Skip to main content
Publicystyka

The Elder Scrolls III: Morrowind - Czy to się trzyma?

Przed Starfield Claus odbywa podróż w czasie do jednej z najbardziej lubianych gier Bethesda Game Studios. Czy to się utrzyma?
Claus Larsen Zaktualizowano 5 lipca 2023

Woda! Podobało mi się, że moja fantazyjna karta 3DFX mogła pokazać wodę, gdzie faktycznie poruszała się powierzchnia, gdy przez nią przechodziłeś. To było bardzo fantazyjne. Ogólnie rzecz biorąc, The Elder Scrolls III: Morrowind było zupełnie nowym doświadczeniem, kiedy grałem w nią na początku nowego tysiąclecia. Nie byłem tak dobry w angielskim, jak po sześciu latach szkoły, specjalizując się w tym przedmiocie, więc trudno mi było nadążyć. Jednak świat był niesamowity do zwiedzania i uwielbiałem dziwną wyspę Vvardenfell. W końcu udało mi się przebrnąć przez długą historię i uwielbiałem większość gry, mimo że mechanika była trudna do uchwycenia, a grafika, nawet wtedy, była nieco niewystarczająca. Dziś do dziś jest uważana za jedną z absolutnych klasyków Bethesdy i zawsze będzie miała miejsce w moim sercu. Pozostaje jednak pytanie, jak by to było zacząć ją dzisiaj, jeśli nigdy wcześniej w nią nie grałeś.

Dla przejrzystości powiem tylko, że grałem w Morrowind z wieloma modami i zrobiłem to, aby trochę ułatwić podejście, czego w oryginalnej wersji brakuje w grach Bethesdy. W ten sposób poleciłbym innym podejście do Morrowind.

Historia w Morrowind, jak na współczesną grę, nie jest łatwa do śledzenia. W menu konwersacji jest dużo czytania, które nie do końca mają sens. Jest tak samo nieprzejrzysty jak wtedy. Istnieje kilka modów, które rozwiązują ten problem, ale nadal uważam, że system jest bardzo trudny do opanowania i nadal utrudnia mi pozytywne wrażenia z gry. Do gry pojawią się mody stworzone przez fanów, na które naprawdę czekam, ponieważ rozmowy są wyrażane znacznie bardziej niż w oryginale, co sprawi, że gra będzie bardziej przystępna.

Jeśli przekopiesz się przez wiele pól rozmów, pod powierzchnią kryje się fascynująca historia. Grasz jako nieznany więzień, który przybywa do miasta Seyda Neen, gdzie każe ci skontaktować się z Caiusem Cossadesem po tym, jak Cesarz uwolnił cię pod zarzutem bycia legendarnym Nerevarine. Jest w Balomora, dużym mieście w południowej części Morrowind. Następnie wyrusza, aby opowiedzieć ci o złym Dagoth Ur i jego planie zarażenia wyspy chorobą Corprus. W tej historii jest znacznie więcej i jest to, moim zdaniem, najlepsza historia ze wszystkich pięciu gier Elder Scrolls. To tajemnicze, ekscytujące i naprawdę czujesz, że stawką są ważne rzeczy. Historia jest tak samo ekscytująca teraz, jak wtedy, nawet jeśli była dość trudna w nawigacji, ale tak jak na początku lat 00., było warto. Oprócz głównej historii, istnieją również dwa bardzo duże rozszerzenia do gry, zwane Tribunal i Bloodmoon, więc jest wiele do zdobycia, jeśli chcesz doświadczyć opowiadania historii w najlepszym wydaniu Bethesdy.

Jednak największą siłą The Elder Scroll III: Morrowind, podobnie jak wszystkich gier Bethesdy, jest otwarty świat. Morrowind to dziwne miejsce z gigantycznymi grzybami, ciekawą architekturą i stworzeniami, których nie zobaczysz nigdzie indziej w świecie Elder Scrolls. Wyspa ma jałowe obszary, które czują się samotne, ale jednocześnie chaotyczne, ponieważ zawsze jest coś do zrobienia. Zawsze jest ruina, która wygląda intrygująco, jaskinia, w której jest tajemnica do rozwiązania, lub bardzo tajemniczy Dwemerowie, którzy zniknęli i pozostawili za sobą roboty, które są bardzo enigmatyczne i dość brutalne. Uwielbiam Morrowind pod względem eksploracji i gram we wszystkich grach fabularnych Bethesdy. Morrowind jest po prostu czymś wyjątkowym, głównie dlatego, że jest tak niedopracowany i różni się od swoich sequeli, co nadaje grze wyjątkowy charakter, który znika coraz bardziej, gdy seria i gry Bethesdy stają się bardziej usprawnione. Mam nadzieję, że Starfield uchwyci część tego szaleństwa, ponieważ jest to nowe, niezbadane terytorium dla Bethesdy. To będzie ekscytujące.

Kiedy mówię nieoszlifowany, mam to na myśli. Morrowind jest brzydki! Zawsze tak było. Postacie wyglądają kanciasto i niezgrabnie, miasta są brązowe i nudne, a wiele obszarów nie jest szczególnie bujnych, składających się z czarnych skał i szarej gleby. Niektóre obszary mają burze piaskowe, które są brązowymi dywanami, które ograniczają widoczność. To wszystko jest trochę nudne, ale sprawia również, że kolory, które tam są, wyróżniają się bardziej. Istnieją jednak również obszary, które są bardziej bujne i gdzie można spotkać te niebieskie meduzy zwane Netch's i nadal wyglądają niesamowicie. Są więc wzloty i upadki podczas podróży po wulkanicznej krainie.

Jeśli, podobnie jak ja, zdecydujesz się przejść do Nexus Mods, aby zaktualizować grafikę, możesz ogromnie zmienić wygląd gry. Istnieją tysiące modów, które zostały stworzone w ciągu 20 lat istnienia gry. Znalazłem całkowitą konwersję, która dodała 200 modów i sprawiła, że gra była bardziej kolorowa i miękka. Jednak gra ma jeszcze 20 lat i nie można wypolerować niektórych śmieci, ale może to nieco zmienić klimat gry. Nie korzystałem z tych modów, ale raczej wybrałem modyfikacje, które sprawiły, że gra była mniej nerwowa, a te mogą naprawić wiele rzeczy, które mnie denerwowały. Na przykład system magii nie jest prosty, a dzięki modom staje się nieco łatwiejszy w zarządzaniu. Czarowanie i alchemia mogą być również nieco łatwiejsze dzięki modom, a wszystkie rzeczy, z którymi osobiście się zmagałem, usprawniłem, a to sprawia, że gra jest dla mnie lepsza, a radość z mocnych stron gry jest bardziej skoncentrowana.

Jedną z najlepszych rzeczy w Morrowind jest muzyka, którą skomponował Jeremy Soule. W grze nie ma zbyt wiele muzyki, a gdy biegniesz przez świat, muzyka będzie bardzo minimalistyczna, ale także bardzo klimatyczna. Jest też motyw Morrowind, którego wersje można znaleźć w kolejnych grach z serii, a Morrowind ma najlepszą wersję moim zdaniem. Uwielbiam ciche i później bombastyczne intro do gry, które jest po prostu fantastyczne, ale w grze jest też wiele kompozycji, które zostaną z tobą po zagraniu w Morrowind. 20 lat później nadal uwielbiam biegać z tymi utworami muzycznymi w uszach.

Czy Morrowind wytrzyma? Tak, myślę, że tak. Gra pokazuje swój wiek i ma naprawdę ostre krawędzie, ale jeśli dasz jej czas, otworzy się i stanie się legendarną grą. Mody można następnie dodać, aby nieco przeszlifować te krawędzie.

Pełny profil 50 opublikowanych artykułów
Dlaczego warto ufać Gamereactor
23 Wydania Każde z własną redakcją i własnymi ocenami.
1998 Publikujemy od Niezależni właściciele przez cały ten czas.
100% Z własnego doświadczenia Pisane po czasie spędzonym z grą, nigdy z materiałów prasowych.
1–10 Ocena sieci Ocena każdego wydania, uśredniona i pokazana.