Dlaczego Vinícius Júnior nie zdobył Złotej Piłki, skoro wydawał się być faworytem? Przez wiele miesięcy prasa (a głównie hiszpańska) przekonywała Real Madryt i jego kibiców, że jego zwycięstwo jest pewne, ale ostatecznie był drugi, przegrywając z Rodrim.
Dla Realu Madryt jest to brak szacunku dla klubu, powiedział jeden z rzeczników prasowych w rozmowie z El País. Źródła bliskie Viniemu Jr. twierdzą, że jest on bardzo zły (odwołał imprezę, na której Nike miało ogłosić nową specjalną edycję sneakersów Nike – tej samej marki, która reprezentuje również Rodriego – i napisał na Twitterze, że "zrobiłby to jeszcze 10 razy, gdyby musiał".
Ale co sprawiło, że Rodri został wybrany zamiast Vini? Wydaje się, że za tą decyzją stały dwa główne powody. Jedna z nich jest czysto sportowa: był świetny w Realu Madryt, co było kluczem do zwycięstw w LeLiga i Lidze Mistrzów, ale nie tak bardzo w CONMEBOL Copa América, gdzie Brazylia przegrała w ćwierćfinale.
Z drugiej strony Manchester City przegrał Ligę Mistrzów z Realem Madryt, ale wygrał Premier League, a Rodri pomógł Hiszpanii w zdobyciu Pucharu Europy UEFA, zostając wybrany MVP rozgrywek. Tak więc, jeśli chodzi o tytuły, są one równe.
Klasa i fair play: kryteria, które mogły zaszkodzić Viniemu
Do tego dochodzi fair play i klasa na boisku, jedno z trzech głównych kryteriów, o które France Football prosi wyborców. Powszechnie wiadomo, że postawa, jaką Vini Jr. prezentuje na boisku, nie jest do końca modelowa, często widuje się ją kłócącą się i denerwującą rywali. Można też śmiało powiedzieć, że wielu rywali wykorzystuje temperament Viniego i aktywnie stara się go sprowokować. Cierpi również z powodu wielu rasistowskich obelg, ale niektórzy krytycy twierdzą, że niesprawiedliwie wyrósł na orędownika przeciwko wszelkiemu rasizmowi i dlatego wzmacniają swoje obelgi przeciwko niemu.
Rezultatem jest błędne koło, z którego 24-letni zawodnik może nigdy nie być w stanie wyjść, z tyloma zwolennikami, co hejterami, którzy napędzają jego ego i pozwalają, aby arogancja przyćmiła jego talent. Z drugiej strony jest Rodri, zawodnik, którego wszyscy podziwiają za jego ciężką pracę i pokorę, który ukrywa się przed opinią publiczną tak bardzo, jak to tylko możliwe.
Real Madryt upiera się przy spisku: jeśli to nie był Vini, to powinien to być Carvajal
Real Madryt uważa jednak, że klub jest "bojkotem", co uzasadnia własny bojkot ceremonii, mimo że i tak zdobył nagrody (dla najlepszego klubu i najlepszego trenera dla Ancelottiego) i miał czterech zawodników w pierwszej dziesiątce.
"Prawdziwym błędem nie było to, że nie dali go Viniemu, ale na podstawie tych samych kryteriów, że nie dali go Carvajalowi" – powiedział rzecznik prasowy El País. Jeśli chodzi o dodawanie tytułów, Carvajal miał ich więcej niż jakiekolwiek inne (LaLiga, Liga Mistrzów i Puchar Europy), a nawet strzelił gola w finale Ligi Mistrzów. "Dani wiedział, że nie bierze udziału w wyścigu, ale teraz to on jest naprawdę zraniony".
Ballon d'Or jest czysta i przejrzysta: wyborca wyjaśnia, jak jest wytwarzana
Chociaż Real Madryt nie wskazuje bezpośrednio palcem, jasne jest, że wierzy, że to wszystko jest spiskiem zaaranżowanym przez UEFA, sponsora nagród. Alfredo Relaño, hiszpański wyborca w tym roku, odrzuca tę teorię, nawet jeśli głosował na Viniego, a nie na Rodriego, a w wywiadzie dla hiszpańskiej stacji radiowej COPE wyjaśnił, że głosy są czyste i nie otrzymują żadnych zamówień.
"Widziałem nawet okładki gazet, które twierdziły, że Vinícius zostanie zwycięzcą, jeszcze zanim sam zagłosowałem" – powiedział. Wyjaśnił, że tylko 100 dziennikarzy może głosować, po jednym z każdego kraju, a głosowanie zakończyło się 30 września.
Wyjaśnił również, że informacja o tym, którzy gracze głosowali na każdego dziennikarza, jest podawana do wiadomości publicznej kilka dni później. Każdy może później to policzyć.
Można się spierać, czy nagroda taka jak Ballon d'Or, która indywidualizuje sport zespołowy, nie ma większego sensu. Każdego roku France Football dodaje kolejne kategorie (np. Najlepszy Trener debiutujący w tym roku, Najlepszy Klub trzy lata temu czy humanitarna Nagroda Sokratesa, którą w zeszłym roku zdobył nie kto inny jak Vini), starając się uwydatnić ceremonię. Ale nie ma żadnego dowodu na to, że nagroda jest sfałszowana.
Co więcej, UEFA, z którą Real Madryt jest skłócony z powodu afery z Superligą, była tylko sponsorem tego wydarzenia. Innymi słowy, jakikolwiek spisek przeciwko konkretnemu klubowi lub zawodnikowi nie wchodzi w rachubę: jeśli Rodri wygrał, to dlatego, że większość dziennikarzy wolała go od Viniego.