Skip to main content
Gamereactor Publicystyka
Publicystyka

Geralt kontra wszyscy - Wiedźmin wkracza na arenę Niezrównanych

Jedna z najbardziej zabawnych gier planszowych, jakie znamy, została właśnie rozszerzona o pokaźny dodatek od Wiedźmina, dzięki czemu bitwy są jeszcze przyjemniejsze...
Jonas Mäki Editor Sweden Zaktualizowano 21 lipca 2025

Unmatched to gra planszowa, która pozwala mieszać wszelkiego rodzaju postacie z bajek, superbohaterów, prawdziwych ludzi i innych, aby walczyć w śmiertelnej walce. Mecz, w którym Robin Hood i Hamlet walczą razem z Bigfoot i Dracula w Hanging Gardens of Babylon nie jest niczym dziwnym, a sukces gry planszowej doprowadził do zalewu ciekawych licencji. Dzięki temu znaki takie jak Bruce Lee, Jurassic Park Velociraptors, Buffy i Spider-Man już dawno zostały dodane jako potencjalni wojownicy i mogą walczyć na mapie takiej jak domowy teren Daredevil, Hell's Kitchen.

Teraz zostało to jeszcze bardziej rozszerzone o coś, co myślę, że wielu z was pokocha, a mianowicie The Witcher, markę, która wydaje się skrojona na miarę Unmatched i jest na tyle miłe, że otrzymujemy tutaj wersje CD Projekt Red. W sumie dostępne są dwa nowe rozszerzenia o nazwach Realms Fall i Steel & Silver, każde z trzema nowymi znakami i nowym typem karty Scheme o nazwie "Trwające", która pozostaje w grze między rundami.

Geralt i starożytny Leszeń walczą z T-Rexem z Parku Jurajskiego i Alicji w Krainie Czarów.

Jeśli nie jesteś zaznajomiony z Unmatched, może w nią grać od 2 do 4 osób, albo w drużynach, albo wszyscy przeciwko wszystkim. Runda trwa zwykle około 30 minut jeden na jednego i około godziny, jeśli grasz dwóch na dwóch. Ponieważ te zestawy zawierają trzy figurki, to wszyscy przeciwko wszystkim (chyba że masz więcej zestawów i chcesz je mieszać, co osobiście uważam za najfajniejsze, a wszystkie zestawy Unmatched są ze sobą kompatybilne).

Oto moje recenzje obu zestawów z serii Wiedźmin:

W pakiecie znajdują się te trzy postacie: Geralt z Rivii, Ciri i Starożytny Leszeń.

Niezrównany: Wiedźmin - Stal i srebro

Steel & Silver jest prawdopodobnie najciekawszym z dwóch rozszerzeń Witcher i oferuje skoncentrowaną dawkę nostalgii za tym uniwersum. Rozszerzenie obejmuje Geralt of Rivia, Ciri i Ancient Leshen, gdzie dwie pierwsze są oczywiście głównymi atrakcjami.

Sam Geralt ma więcej kart niż jakakolwiek inna postać. Został zaprojektowany jako rodzaj postaci fabularnej, w której możesz wybrać jego ekwipunek przed każdym meczem. Opierając się na przeciwniku, możesz go zoptymalizować, wybierając miecz, zbroję i miksturę, które Twoim zdaniem są Ci potrzebne. Oprócz tego jest kilka naprawdę mocnych kart. To sprawia, że jest dobrą i zdolną, ale nieco przewidywalną i nudną postacią, przeciwko której można grać i z którą można grać. U jego boku znajduje się Dandelion, który dobrze go uzupełnia, będąc Ranged, natomiast Geralt to Melee.

Ciri jest prawdopodobnie najciekawszą postacią w obu rozszerzeniach The Witcher i wpływa na całą grę. Na początku nie jest szczególnie dobra i nie może nawet użyć swojej specjalnej umiejętności, dopóki nie zagra kilku kart. Ale gdy zagrywa karty, odblokowują się nowe umiejętności, które stają się coraz silniejsze. Dobrą wskazówką dla niej jest gra defensywna na początku, podczas gdy twój przeciwnik musi iść all-in, aby ją najpierw zabić. Jeśli Ciri nadal jest w pobliżu, gdy jej najnowsze cechy zaczynają się odblokowywać, staje się śmiertelnie niebezpieczna. Wprowadza do bitwy jednorożca Ihuarraquax, który nie jest szczególnie godny uwagi, ale może przyjąć wiele obrażeń i dlatego jest dobrym ochroniarzem.

Wreszcie mamy Starożytny Leszeń , którego postrzegam jako będącego na skraju bycia zbyt silnym. Najwyraźniej twórcy gry doszli do tego samego wniosku, ponieważ Leshen może przesunąć się tylko o jeden krok na turę (choć są karty, które mogą w tym pomóc) i ma tylko 13 punktów zdrowia. W przeciwnym razie jest to kawalkada potencjalnie groteskowo potężnych ataków, prawdopodobnie najsilniejszych w grze. Z boku Leshen znajdują się również dwa wilki, które są zwykłą konfiguracją, z których każdy może wytrzymać jedno trafienie. Poruszają się jednak o trzy kroki i o ile mi wiadomo, jest to pierwsza konfiguracja, w której główny bohater i postacie poboczne mają różne prędkości ruchu.

W pakiecie znajdują się dwa pola bitewne, z których najciekawszym jest mroczna i tematyczna mapa inspirowana Kaer Morhen, na której do różnych stref można dostać się tylko z jednego kierunku (można zeskoczyć z murów na dziedziniec, ale nie można przejść z dziedzińca na mury). Genialna mapa.

Wysokie noty za Steel & Silver, innymi słowy, czystą ucztę Witcher. Fajnie jest grać jeden na jednego, ale najlepiej, jeśli masz co najmniej jeden zestaw, dzięki czemu możesz trochę pomieszać postacie i prowadzić różne pojedynki, a jeśli masz okazję grać dwóch na dwóch, to jest to absolutnie fenomenalne. Niezależnie od tego, czy chcesz zabawnej gry planszowej opartej na The Witcher, która nie wydaje się szybkim zgarnięciem gotówki, czy po prostu jesteś ciekawy Unmatched, czy też już grasz i chcesz się rozwijać, jest to wysoce zalecane. Jedyną rzeczą, która uniemożliwia maksymalną ocenę, jest fakt, że pole zawiera "tylko" trzy znaki zamiast czterech (co sprawia, że gra dwóch na dwóch jest niemożliwa od razu po wyjęciu z pudełka).

Ocena: 9/10

Dessa tre karaktärer ingår i paketet; Triss/Yennefer, Eredin och Philippa.

Niezrównany: Wiedźmin - Upadek Realms

Tam, gdzie Steel & Silver to tak naprawdę coś w rodzaju "best of" z The Witcher świata, Realms Fall to może trochę więcej dla koneserów. To nie jest tak, że Triss i Yennefer są nieznanymi postaciami, ale tutaj do pań dołączają Eredin i Filippa, które nie są tak dobrze znane tym, którzy nie czytali książek ani nie grali w gry. Na szczęście nie wpływa to na wartość rozrywkową.

Triss i Yennefer są oczywiście najciekawsze i mają nietypową konfigurację, w której obie bohaterki mogą być wykorzystane jako główna bohaterka, czyniąc drugą wsparciem. Yennefer może wzmocnić swoje ataki, co czyni ją bardzo potężną, podczas gdy Triss zadaje bardziej nieoczekiwane obrażenia, przed którymi nie możesz się obronić, co, jak sądzę, ma być postrzegane jako używanie przez nią magii. To, co je łączy, to to, że pochłaniają karty swoich przeciwników w szybkim tempie, a w szczególności Triss jest bardzo interesująca do gry.

Eredin ma konfigurację, którą widzieliśmy już wcześniej w Umatched i ma cztery Red Riders jako wsparcie. Jeśli wszyscy zginą, staje się Enraged, co czyni go zarówno silniejszym, jak i szybszym, a także ma karty obrony, które można wykorzystać do ataku. Być może nieco pozbawiona wyobraźni postać, która mimo to czuje się silna i fajnie się z nią bawi. Posiadanie czterech wsparcia ułatwia flankowanie przeciwników, blokowanie ich dróg i utrudnianie ucieczki.

Philippa otrzymała wiele miłości w dodatkach Unmatched: The Witcher i jest najlepszą postacią w grze. Jest Ranged, ale ma tylko dwanaście punktów zdrowia i niezbyt dobre karty obrony. Z drugiej strony potrafi tańczyć jak mało kto, a na koniec każdej rundy dobiera karty, aż będzie miała czwórkę w ręce. Oznacza to, że bardzo rzadko spotkasz Filippę bez kart. W połączeniu z postacią wsparcia Dijkstrą jest bardzo niebezpieczna we właściwych rękach, chociaż prawdopodobnie zajmie to kilka meczów, zanim ją opanujesz.

W pakiecie znajdują się te trzy postacie: Triss/Yennefer, Eredin i Filippa.

W zestawie znajdują się dwie nowe mapy, z których jedna rozgrywa się na łodzi. Ten jest absolutnie fenomenalny i jest podzielony na dwa pokłady z ograniczoną liczbą wejść i wyjść. Jest naprawdę sprytnie zaprojektowany i prowadzi do niezwykłych intryg, ponieważ rozmieszczenie wszystkich postaci staje się tak ważne.

Ogólnie rzecz biorąc, Realms Fall jest również dobrze wykonanym rozszerzeniem, ale z wyjątkiem Filippy i areny łodzi, wydaje się, że brakuje w nim trochę niespodzianek. Jeśli podoba Ci się The Witcher, oczywiście potrzebujesz też tej, ale jeśli chcesz tylko jedną grę planszową The Witcher, Steel & Silver jest tą, na którą powinieneś się zdecydować. Najlepiej jednak zaopatrzyć się w jedno i drugie, ponieważ da ci to wiele możliwości urozmaicenia rozgrywki i angażowania się w bitwy, które znacznie przewyższają serial Netflix.

Ocena: 7/10

Editor Sweden Jonas Mäki has written for Gamereactor since 2002, becoming an editor in 2007. He covers the video game industry across news, releases and the business side, with a particular interest in sales figures and where the industry is heading.
Pełny profil Autor Gamereactor od 2007 · 7,172 opublikowanych artykułów
Dlaczego warto ufać Gamereactor
23 Wydania Każde z własną redakcją i własnymi ocenami.
1998 Publikujemy od Niezależni właściciele przez cały ten czas.
100% Z własnego doświadczenia Pisane po czasie spędzonym z grą, nigdy z materiałów prasowych.
1–10 Ocena sieci Ocena każdego wydania, uśredniona i pokazana.