Manchester United ma przed sobą ważny sezon: jeśli chce spełnić swoje długoterminowe aspiracje, musi drastycznie poprawić swoje wyniki sportowe w przyszłym sezonie, po najgorszym roku w historii Premier League. Marcus Rashford, wypożyczony do Barcelony, nie jest w planie Rubena Amorima, ale Bryan Mbeumo jest, a we francuskiego zawodnika wydano 71 milionów funtów (łącznie z dodatkami) (81 milionów euro).
Podpisanie kontraktu z prawoskrzydłowym z Brentford zostało właśnie ogłoszone, krótko po tym, jak Liverpool ogłosił podobnie drogiego napastnika, Hugo Ekitike. Mbeumo staje się siódmym droższym piłkarzem w historii kupionym przez Manchester United (rekordem jest Paul Pogba, kupiony w 2016 roku za 105 milionów euro).
25-letni Bryan Mbeumo zadebiutował w Troyes, zanim dołączył do Premier League w 2019 roku. W poprzednim sezonie pomógł londyńskiej drużynie zająć dziesiąte miejsce w Premier League, strzelając 20 goli, będąc czwartym zawodnikiem z większą liczbą bramek w lidze za Salahem (29), Isakiem (23) i Haalandem (22). Tottenham wykazywał zainteresowanie Mbeumo, ale Francuz poprosił Brentford, aby poczekało na Manchester United: od dziecka deklaruje, że jest fanem Czerwonych Diabłów.
"Gdy tylko dowiedziałem się, że jest szansa na dołączenie do Manchesteru United, musiałem skorzystać z okazji, aby podpisać kontrakt z klubem moich marzeń, zespołem, którego koszulkę nosiłem dorastając" – powiedział. Mbeumo dołącza do klubu na pięć lat i staje się drugim wzmocnieniem tego lata, po Matheusie Cunha, kupionym za 74,20 mln euro.