Newcastle United i Liverpool grają obecnie w jednej z najgorętszych rywalizacji w Premier League, naznaczonej niedawnym zwycięstwem Newcastle w EFL Cup i dramatem wokół Alexandra Isaka, który czuje się zdradzony przez Newcastle po tym, jak jego wciąż obecny klub odrzucił rekordową ofertę z Liverpoolu.
Wczoraj na St James' Park, w zaledwie drugiej kolejce Premier League, Liverpool i Newcastle spotkały się ponownie (bez Isaka), w elektryzującym meczu, który wydawał się zakończyć remisem, aż do momentu, gdy Rio Ngumoha strzelił gola w 100. minucie. Przeszedł do historii, będąc najmłodszym strzelcem bramki w historii Liverpoolu w wieku 16 lat i 361 dni i czwartym w historii Premier League.
Zaledwie cztery dni przed ukończeniem 17 lat, Rio Ngumoha odblokował mecz, który Newcastle zdołało zremisować w drugiej połowie, nawet gdy grało w dziesiątkę. Nawet wtedy Newcastle wciąż obezwładniało Liverpool, a trener Liverpoolu Arne Slot ubolewał, że "kiedy bramkarz wykonuje każdy rzut wolny, nie jest tak pomocny, mając dodatkowego zawodnika". Długi doliczony czas gry okazał się jednak decydujący dla zmiennika Ngumohy, który zaledwie cztery minuty wcześniej wszedł na boisko za sprawą Cody'ego Gakpo, który strzelił gola, który stanie się jednym z najbardziej kultowych momentów sezonu.
Rio Ngumoha, urodzony w 2008 roku w Anglii z nigeryjskich i gwadelupskich piłkarzy, choć reprezentuje Anglię na arenie międzynarodowej, jest tak naprawdę produktem akademii Chelsea, do której dołączył w wieku 8 lat. Przeniósł się do Liverpoolu w 2024 roku i już w zeszłym sezonie zadebiutował pod wodzą Arne Slota w meczach pucharowych, ale jego debiut w Premier League nastąpił w poniedziałkowy wieczór.