Nie podlega negocjacjom, że Didier Deschamps opuści reprezentację Francji po Mistrzostwach Świata w 2025 roku. Prowadzi drużynę od prawie 15 lat, wygrał Mistrzostwa Świata 2018, Ligę Narodów 2021, dotarł do finału UEFA Euro 2016 i kolejnego finału Mistrzostw Świata w 2022 roku. Jego osiągnięcia nie mogłyby być lepsze dla żadnego menedżera, ale potraktował to jako osobistą decyzję: "musisz wiedzieć, kiedy przestać".
I choć przez rok nic nie zostanie ogłoszone, aby uniknąć rozproszenia, wszyscy we Francji niemal zakładają, że jego następcą będzie Zinedine Zidane. Francuski menedżer, zdobywca historycznej trylogii tytułów Ligi Mistrzów z Realem Madryt w latach 2016-2018, jest bez pracy od 2021 roku, cierpliwie czekając na swoją szansę na objęcie dowództwa nad "les Bleus", w tym na rozczarowanie, jakim było przedłużenie kontraktu Deschampsa w 2022 roku.
Ale jego czas wkrótce nadejdzie, według raportu L'Équipe, sugerującego, że to tylko kwestia czasu i że Zidane już przygotowuje się do tej roli, analizując mecze i prosząc o radę Laurenta Blanca, selekcjonera Francji w latach 2010-2012.
Raport francuskiej gazety (via As) mówi również, że marzeniem Kyliana Mbappé jest bycie trenowanym przez Zidane'a...