West Ham United ogłosił śmierć Billy'ego Bondsa, jednej z legend klubu piłkarskiego East London, w wieku 79 lat. Rodzina byłego zawodnika i trenera ogłosiła to w oficjalnym oświadczeniu na stronie klubu: "Z przykrojem ogłaszamy, że dziś straciliśmy ukochanego tatę. Był oddany rodzinie i był najbardziej życzliwą, lojalną, bezinteresowną i kochającą osobą".
Rodzina poinformowała, że Bonds zmarł spokojnie w niedzielę rano. Jest jednym z najdłużej grających zawodników w klubie, z 799 występami w ciągu 21 lat, w latach 1967–1988. W tym czasie, grając jako obrońca i pomocnik, Bonds zdobył dwa Puchary Anglii oraz tytuł mistrza drugiej ligi.
Zakończył karierę piłkarską w wieku 41 lat, ale powrócił jako menedżer w latach 1990–1994, gdzie w 1991 roku awansował z Division Two, a później po raz pierwszy w historii klubu awansował do Premier League w 1993 roku.
"Tata kochał West Ham United i jego wspaniałych kibiców całym sercem, cenił każdą chwilę swojego pobytu w klubie". Wśród wielu indywidualnych nagród został w 1988 roku członkiem Orderu Imperium Brytyjskiego (MBE) oraz otrzymał pierwszą w historii nagrodę za całokształt działalności West Ham United.