Donald Tusk twierdzi, że Polska nie wyśle wojsk do Iranu, argumentując, że konflikt nie wpływa bezpośrednio na interesy bezpieczeństwa kraju.
W Warszawie Tusk powiedział, że decyzja dotyczy polskich sił lądowych, powietrznych i morskich, dodając, że sojusznicy, w tym Stany Zjednoczone, rozumieją to stanowisko. Jego wypowiedzi pojawiają się w momencie, gdy Donald Trump apeluje do partnerów o pomoc w zabezpieczeniu Cieśniny Ormuz w trakcie trwających działań wojennych.
Tusk podkreślił, że Polska nadal koncentruje się na wzmacnianiu własnych obron, szczególnie w regionie bałtyckim oraz na trwających wyzwaniach związanych z sąsiednią Ukrainą. Inni europejscy sojusznicy, w tym Niemcy, Hiszpania i Włochy, również odmówili udziału w operacjach w Zatoce.