Zarówno zyski, jak i ogólne przychody Imax spadły w tym kwartale w porównaniu do tego samego okresu w zeszłym roku. Pomimo kilku wielkich hitów kasowych zamykających koniec 2025 i początek 2026, pod koniec marca tego roku wydaje się, że firma kinowa nie osiągnęła jeszcze tyle sukcesów, co w tym samym okresie w zeszłym roku.
Według Variety, Imax odnotował przychody w wysokości 81 milionów dolarów za trzymiesięczny okres kończący się w marcu 2026 roku, co stanowi spadek o 6,5% w porównaniu z tym samym kwartałem ubiegłego roku. Zysk netto firmy spadł aż o 26% do 6,2 miliona dolarów. Jednak zysk na akcję wzrósł do 17 centów, co przebiło oczekiwania Wall Street, ponieważ analitycy przewidywali, że firma zarobi jedynie 79 milionów dolarów w pierwszym kwartale, przy skorygowanym zysku na poziomie 15 centów za akcję.
Na całym świecie wynik Imax wyniósł 260 milionów dolarów, co stanowi spadek o 13% w porównaniu z poprzednim rokiem. Choć to rozczarowujący efekt, to zrozumiałe, bo olbrzymi Ne Zha 2 nie jest po to, by masowo przyciągać ludzi do kina. Wielkie sukcesy, takie jak Project Hail Mary i Avatar: Fire & Ash, pomogły jednak utrzymać wyniki na bieżąco z oczekiwaniami.
"Przełomowy sukces Project Hail Mary — filmowanego filmu Filmed For Imax, który ponad dwukrotnie przewyższył nasze początkowe prognozy box office — pokazuje, co może osiągnąć dobrze skonstruowany blockbuster, gdy w pełni opiera się na platformie IMAX. W tym roku mamy kilka głównych projektów od najbardziej znanych filmowców Hollywood, które właśnie to zrobią" – powiedziała dyrektor finansowa Imax, Natasha Fernandes.
Niektóre duże filmy mają wykorzystać technologię Imax jeszcze w tym roku, w tym Odyseja, Diuna: Część trzecia, Narnia oraz Mandalorianin i Grogu. Krótko mówiąc, wygląda na to, że w najbliższych miesiącach sytuacja w Imax prawdopodobnie się poprawi.
