Amerykański lotniskowiec USS Gerald R. Ford zostaje pożarem na pokładzie podczas 18. dnia wojny z Iranem
Pożar, który wybuchł w pralni pralni, pozostawił prawie 200 marynarzy potrzebujących leczenia z powodu wdychania dymu.
Oczekuje się, że USS Gerald R. Ford wykona tymczasowy postój w porcie po pożarze na pokładzie podczas działań wojennych przeciwko Iranowi.
Amerykańscy urzędnicy poinformowali, że pożar, który wybuchł w pralni pralni, pozostawił prawie 200 marynarzy potrzebujących leczenia z powodu wdychania dymem, a jeden członek załogi został ewakuowany na dalszą opiekę. Pożar trwał kilka godzin, ale nie uszkodził systemu napędowego statku, co pozwoliło mu pozostać w sprawności.
Lotniskowiec, obecnie na Morzu Czerwonym, prawdopodobnie uda się do Zatoki Souda w Grecji na naprawy po długim, dziewięciomiesięcznym rejsie. Pomimo incydentu, statek nadal odgrywa kluczową rolę w operacjach wojskowych USA, z tysiącami personelu i dziesiątkami samolotów wspierających trwające naloty w regionie.
USS Gerald R. Ford (CVN-78), nazwany na cześć 38. prezydenta Stanów Zjednoczonych, jest okrętem wiodącym najnowszej klasy lotniskowców napędzanych energią jądrową Marynarki Wojennej USA i obecnie największym oraz najbardziej zaawansowanym okrętem wojennym, jaki kiedykolwiek zbudowano.
