Artykuł hołdny: PlayStation 2 kończy 25 lat
Minęło dokładnie 25 lat, odkąd Sony wypuściło najlepiej sprzedającą się konsolę do gier wszech czasów, a teraz świętujemy tę rocznicę w najlepszy możliwy sposób...
Pokolenia były znacznie krótsze 30 lat temu, a około pięciu lat było uważane za normę. Od 1995 roku pojawił się więc stały strumień interesującego sprzętu z potencjałem, by stać się czymś wyjątkowym. Najpierw Playstation i Saturn, niedługo potem Nintendo 64, a niedługo potem Dreamcast. Dodatkowo istniało wiele innych opcji.
To sprawiło, że PlayStation po zaledwie roku czy dwóch wydawało mi się bardzo przestarzałe (i umówmy się, uważam je za poważnego kandydata na najlepszą konsolę wszech czasów). Gdy grałeś w Sonic Adventure i Soul Calibur szczególnie na Dreamcastie – trudno było wrócić. Ale PlayStation wciąż dobrze się rozwijało i pod koniec lat 90. znacznie spadło na cenę, a było jasne, że nawet Nintendo nie dorówna Sony, które zostało na dłużej.
I mimo mojej miłości do Dreamcasta, nie ma wątpliwości, że to właśnie PlayStation 2 naprawdę rozkręciło się na rynku. Przed premierą zostaliśmy zasypani informacjami o możliwościach Emotion Engine, a w wiadomościach pojawiły się rozmowy o tym, jak dyktatorzy chcą zdobyć konsolę, by wykorzystać jej wyższą moc obliczeniową do tworzenia jeszcze bardziej niebezpiecznych rakiet. Co więcej, gry były w tym tajemniczym formacie DVD. Format, który umożliwiał oglądanie filmów bez konieczności przewijania ich do tyłu.
Połącz to z projektem, który po raz pierwszy krzyczał stylowy, zaawansowany technologicznie salon zamiast zabawki, można było go ustawić bokiem jak komputer, a miałeś element wyposażenia, który przeszedł do historii. W tamtym czasie pisałem dla strony o nazwie TVspel.nu, ale nie dostaliśmy żadnych wczesnych konsol; to było w dniu premiery, kiedy mogłem odebrać własny egzemplarz. Nie było żadnych gier, które by mnie naprawdę pociągnęły, więc kupiłem SSX i Timesplitters.
I to było bardzo szczęśliwe, bo SSX, a później szczególnie SSX Tricky, stały się moimi osobistymi ulubieńcami, a Timesplitters tak bardzo mi się podobało, że później napisałem recenzję Halo: Combat Evolved, narzekając, że tryb multiplayer nie jest tak dobry. Ponieważ Dreamcast zmarł w tym samym czasie, PlayStation 2 praktycznie działało na rynku samodzielnie. Microsoft i Nintendo również mieli w planie konsole – ale nie miały zostać wydane aż do półtora roku później.
Co więcej, co nietypowe, PlayStation 2 było kompatybilne wstecz. Twoje gry na PlayStation działały więc doskonale na nowej konsoli Sony, co oznaczało, że od samego początku było mnóstwo tytułów do pocieszenia.
Wszystkie te elementy razem sprawiły, że sprzedaż PlayStation 2 była absolutnie eksplozyjna. Oczywiście, były rzeczy, które mnie trochę irytowały, jak fakt, że miał tylko dwa porty sterujące (Nintendo 64 i Dreamcast miały po cztery, a kolejne GameCube i Xbox też cztery), ale ogólnie był to bardzo kompletny pakiet oferowany przez Sony, a fakt, że odtwarzał DVD, był ogromnym atutem, który bardzo pomógł ugruntować format jako szybki i niezawodny zamiennik VHS.
Sony miało też wiele ciekawych rzeczy, w tym miejsce na dysku twardym w konsoli oraz premierę oficjalnego zestawu przekształcającego konsolę w komputer Linux z klawiaturą i myszką (pomysł, który później zniknął, ale został ponownie odkurzony po premierze PlayStation 3). PlayStation 2 było więc dobrze przygotowane, gdy pojawiły się GameCube i Xbox – a ponieważ PlayStation 2 miało już wtedy półtora roku, Sony mogło łatwo obniżyć cenę urządzenia, czyniąc je znacznie tańszym niż dwa potężniejsze formaty.
Pomogło też to, że Nintendo ponownie postanowiło sobie utrudnić sprawę konsolą, a co ważniejsze – kontrolerem wyglądającym jak zabawka, z małymi płytami, które nie mieściły zbyt wiele – i nie działał też jako odtwarzacz DVD. Microsoft natomiast wprowadził bardzo drogą konsolę i prawie całkowicie nie miał japońskich gier, co było wtedy niezwykle ważne, a także nie mógł odtwarzać płyt DVD (chyba że kupiałeś akcesorium dodatkowe).
PlayStation 2 więc nadal się rozwijało, a jego dominacja sprawiła, że deweloperzy naprawdę starali się jak najlepiej wykorzystać sprzęt i nauczyli się go obsługiwać w zdumiewający sposób. W rzeczywistości PlayStation 2 nie robiło wielkiego wrażenia przy premierze i przez długi czas panowało przekonanie, że jest porównywalne z Dreamcastem (który również miał pewne przewagi techniczne), ale pod koniec zrobiło tak duże wrażenie, że GameCube i Xbox nigdy nie skorzystały z przewagi wydajnościowej.
Co więcej, ponieważ konsola była tak unikalna pod względem sprzętu i tak niezwykle popularna, wiele gier pojawiło się tylko na PlayStation 2. Nie jako rzekome ekskluzywne wersje, ale nie było sensu próbować ich przekształcać w formaty tak dużo mniej popularne niż konkurencja. Dlatego jeśli chciałeś grać w takie gry jak Castlevania: Lament of Innocence, Guitar Hero, Suikoden III, Zone of the Enders czy Xenosaga Episode I, potrzebowałeś PlayStation 2.
Gry te są więc prawdopodobnie najsilniejszą kartą na PlayStation 2. Dreamcast, GameCube i Xbox to niesamowite konsole z wieloma świetnymi, ekskluzywnymi grami – ale żadna nie dorównuje PlayStation 2 pod względem ilości i jakości. Było ich po prostu tak dużo, że stało się to oczywistym standardem. A Sony również dołożyło do tego wszystko, czyniąc go najlepiej sprzedającym się formatem wszech czasów z 160 milionami egzemplarzy.
To właśnie na PlayStation 2 po raz pierwszy poznaliśmy Ratchet & Clank, Sly Coopera, God of War, Killzone i Singstar, a także innych, podczas gdy firmy trzecie rozpieszczały nas takimi tytułami jak Monster Hunter, Kingdom Hearts, Yakuza, Devil May Cry i wieloma innymi tytułami. Mając to na uwadze, pomyślałem, podobnie jak w artykule poświęconym Xbox 360, że zakończę moimi pięcioma najlepszymi grami w tym formacie (gdzie dla urozmaicenia wybrałem tylko jedną grę na serię), a następnie pięcioma osobistymi ulubionymi, które naprawdę mi się podobały i które chcę wyróżnić, bo uważam je za ważne.
Pięć najlepszych gier na PlayStation 2:
- Grand Theft Auto: Vice City - Dla mnie to wciąż najlepszy film w serii. Trochę surrealistyczne było postawić symulator Miami Vice po złej stronie prawa.
- God of War - Japońska akcja z perspektywy trzeciej osoby zawsze była ulubionym gatunkiem, ale Santa Monica Studio pokazało, że Zachód też potrafi spełnić oczekiwania, odkurzając z niego nieoszczędnie fajną akcję, która uczyniła Kratosa światową gwiazdą.
- Baldur's Gate: Dark Alliance - Jedna z absolutnie najlepszych gier kooperacyjnych, w jakie grałem. Doskonała grafika, mnóstwo zawartości i nie do opanowania ilość wspaniałych łupów.
- SSX Tricky - To był ostatni raz, kiedy usiadłem i próbowałem bić rekordy raz za razem na tych samych zasadach jak w latach 80. i 90. Uzależniający, zabawny, melodyjny i perfekcyjnie oddany w epoce.
- Soul Calibur II - Wersja na GameCube z Linkiem jest najbardziej ikoniczna, ale pod względem rozgrywki to Heihatchi był najciekawszą postacią jako ekskluzywna postać w naprawdę genialnej walce.
Pięć ulubionych gier na PlayStation 2:
- Buzz - Granie w quiz pod kierownictwem Felixa Herngrena z dedykowanymi kontrolerami ręcznymi było nieproporcjonalnie zabawne i dobrze zrobione. To wymaga powrotu.
- Haunting Ground - Capcom oferował survival horror, zanim stał się popularnym w niestety zapomnianej grze. Fiona była warta kariery.
- Katamari Damacy - Japońskie gry potrafią być naprawdę dziwne, ale niewiele jest tak dziwnych jak ta. Turlanie się lepką kulą może nie brzmieć zbyt przyjemnie... Ale tak było.
- Mister Mosquito – Zdecydowanie nie najlepsza gra, ale jako mieszkaniec północy naturalnie fascynowałem się symulatorem komarów, na długo przed tym, jak pojawił się trend nietypowych symulatorów.
- Rez - Jedna z ostatnich gier na Dreamcasta pojawiła się także na PlayStation 2 i była równie dobra na konsoli Sony. Jedna z najbardziej ikonicznych gier logicznych w historii.
Więc... Gratulacje dla najlepiej sprzedającej się konsoli wszech czasów w świecie gier. Może wiosną skończył 25 lat, gdy został wystrzelony w Japonii, ale dla nas w Europie to 24 listopada 2000 roku po raz pierwszy poznaliśmy ten smoczoczarny monolit.



















