Białoruś oskarża Litwę o szpiegostwo za pomocą dronów
Białoruś w poniedziałek oskarżyła Litwę o używanie drona do prowadzenia inwigilacji i zrzucania "materiałów ekstremistycznych".
Białoruś w poniedziałek oskarżyła Litwę o użycie drona do prowadzenia nadzoru i zrzucania "materiałów ekstremistycznych" w Grodnie, mieście liczącym 360 000 mieszkańców blisko polskiej granicy.
Władze poinformowały, że dron miał kamerę zdolną do zbierania informacji wywiadowczych oraz małe flagi związane z opozycją wobec prezydenta Aleksandra Łukaszenki. Białoruś twierdziła, że dron został wystrzelony z Kapciamiestis, litewskiej wioski blisko granicy.
Wilno odrzuciło te oskarżenia jako fałszywe. Rzecznik Litewskiego Narodowego Centrum Zarządzania Kryzysowego nazwał te zarzuty "wymyślonymi" i oskarżył Białoruś o powtarzanie wzorca obwiniania krajów zachodnich. Napięcia następują po niedawnych zakłóceniach lotów na lotnisku w Wilnie, spowodowanych podejrzeniem balonów w przestrzeni powietrznej kraju.
Dalsza lektura: Lotnisko w Wilnie ponownie zamknięte z powodu balonów.

