Brendan Fraser mówi o odłożonym na półkę projekcie Batgirl: "Jest pokolenie małych dziewczynek, które nie mają bohaterki, na którą mogłyby się wzorować"
Aktor miał wystąpić w filmie, który został wycofany z premiery w dziwnym zwrocie wydarzeń.
Teraz, gdy DC Universe jest w pełnym rozkwicie, łatwiej jest znieść fakt, że Batgirl został odłożony na półkę przez Warner Bros. i nigdy więcej go nie zobaczymy. Film został stworzony i według doniesień był gotowy do wyjścia, ale został wycofany i skreślony, a wielu uważało go za ofiarę upadku DC Extended Universe.
Ponieważ jest mało prawdopodobne, by film kiedykolwiek został wydany, AP porozmawiało teraz z Brendanem Fraserem, który został obsadzony w filmie, aby dowiedzieć się więcej o filmie. Pytanie dotyczyło stanu branży, ale Fraser zauważyła, że kosztem będzie to, iż całe pokolenie dziewczyn nie zobaczy tej bohaterki na dużym ekranie.
"Cały film. W Glasgow były cztery piętra produkcyjne. Wkradałem się do działu sztuki tylko po to, żeby się zachwycić," zaczął Fraser. "Tragedią tego jest to, że pokolenie małych dziewczynek nie ma bohaterki, na którą mogłoby patrzeć z podziwem i mówić: "Wygląda jak ja." Michael Keaton wrócił jako Batman. The Batman! Produkt — przepraszam, "treść" — jest komercjalizowany do tego stopnia, że bardziej wartościowe jest spalić go i założyć ubezpieczenie, niż dać mu szansę na rynku. Z całym szacunkiem, moglibyśmy się zszargać."
Film wzbudził spore rozgłosy wokół występu Frasera, który uznano za godny Oscara, nawet jeśli Michael Keaton nie przejmował się tym, że film został wyrzucony, a nowy współszef DC Studios określił go jako "niemożliwy do wydania".

