Crystal Dynamics dotknięty drugą falą zwolnień
Po pierwszej rundzie zwolnień na początku tego roku, studio Tomb Raider potwierdziło kolejną falę zwolnień.
To było kilka trudnych lat dla branży gier i niestety sytuacja nie wydaje się poprawiać w najbliższym czasie. Tym razem Crystal Dynamics po raz kolejny znalazło się na linii ognia, ponieważ studio – już dotknięte poprzednimi zwolnieniami – stoi w obliczu drugiej fali zwolnień.
Wiadomość została ogłoszona dzisiaj na LinkedIn, gdzie firma wyjaśniła ten ruch w wyniku "zmieniających się warunków biznesowych".
"Ta decyzja nie została podjęta pochopnie. Było to jednak konieczne, aby zapewnić długoterminową kondycję naszego studia i podstawowe priorytety kreatywne na stale zmieniającym się rynku".
Dokładna liczba pracowników, których to dotyczy, pozostaje niejasna, ale studio zatrudnia obecnie nieco ponad 200 pracowników rozmieszczonych w trzech biurach. Jest to również drugi raz w krótkim czasie, kiedy Embracer wycofał się ze swojej obietnicy ochrony Crystal Dynamics przed zwolnieniami.
Już i tak chwiejne perspektywy dla Tomb Raider są teraz jeszcze bardziej niepewne, pomimo nalegań firmy, że projekt nie ma wpływu. Doniesienia od wtajemniczonych od dawna sugerowały coś innego, co rodzi pytanie, jak długo jeszcze Lara Croft może wytrzymać i jak głęboko sięga kryzys za kulisami.





