Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
artykuły
Diablo II: Resurrected

Diablo Spotlight 2026: Interesujące, ale może zbyt bezpieczne jak na 30. rocznicę

Blizzard miał wiele do przekazania, by położyć fundamenty pod Diablo w 2026 roku, ale czy nie było to może zbyt prymitywne jak na tak ważny rok?

HQ

To był luksus spędzić trzy dni na ogromnym kampusie Blizzarda w Irvine w Kalifornii pod koniec stycznia. To była przyjemność spacerować słonecznymi ulicami i podziwiać wszystkie wspaniałe dzieła utalentowanego dewelopera. Jednak wyraźnie pojawił się motyw przewodni, który wiązał się z faktem, że wielki wybuch informacji i wiadomości Blizzarda, naprawdę ekscytujące zmiany i ulepszenia planowane dla jego kluczowych serii, zostały przyćmione przez Overwatch. Nie chcę umniejszać szczegółów Diablo i sprawiać wrażenia, że jego przyszłość nie jest szczególnie świetlana, ale po usłyszeniu wielkich planów i ambicji dla Overwatch, szeroko zakrojonych zmian i dodatków planowanych dla różnych projektów Diablo (zaprojektowanych na uczczenie mega 30-lecia), z głównym naciskiem na dodanie klasy Warlock w każdej z tych gier, Wszystko wydawało się trochę rozczarowujące.

To nie znaczy, że klasa Warlock nie będzie wielkim hitem. Przyznaję, że nie miałem okazji doświadczyć tej klasy w Diablo Immortal, więc nie będę mógł wiele dodać na ten temat, ale patrząc na pierwszą dużą odsłonę Diablo II od ponad 25 lat i kolejną klasę, która czyni Diablo IV jeszcze bardziej imponującym doświadczeniem action-RPG, szybko stało się jasne, że Warlock będzie bardzo lubianym dodatkiem do gry. Mimo to Overwatch miał tak wielkie ambicje, że Diablo wydawało się drugorzędne, zwłaszcza że nie mieliśmy okazji doświadczyć żadnego z nadchodzącego dodatku Lord of Hatred, mimo jego nieuchronnej premiery...

Tak więc tak, jest wiele powodów do oczekiwań w przyszłości Diablo jako całej serii, ale po zobaczeniu, co Blizzard planował i przeżyciu większości na żywo, można było odczuć, że mimo świętowania imponującego 30-lecia, Diablo czeka na bardziej powściągliwy rok.

HQ
To jest reklama:

Więcej o Diablo IV i roli Warlocka w tej grze opowiemy później, ale patrząc na Diablo II: Resurrected i pojawienie się postaci w tym wciąż popularnym rozdziale, pozostawiłem dość nietypowe wrażenie. Z jednej strony Warlock to potężny i obiecujący nowy dodatek, który doda dodatkowe dynamiki rozgrywki i opcje – ekscytujące sposoby na dalsze doświadczanie długoletniego action-RPG. Z drugiej strony, to prawdopodobnie dodatek dotyczący powracających i doświadczonych fanów, tych, którzy wciąż uważają Diablo II za najlepszy sposób na rozgrywanie serii Diablo zamiast Diablo IV. Dla tych, którzy tego nie wiedzą, trudno dostrzec, że Warlock faktycznie ogląda spotkanie, co jest niezbędnym nowym dodatkiem, który zmienia krajobraz gry. To świetna i obiecująca nowa zawartość, ale na pewno nie zmienia paradygmatu w Diablo II.

Jeśli już, przeskakując między rozdziałami Diablo, stało się dość oczywiste, że różnica między nimi jest dość duża. Diablo II jest rzeczywiście wciągające, ale jest też znacznie bardziej złożoną i wymagającą grą do opanowania niż Diablo IV. Podczas gdy ta druga wciąż ma podejście plug and play, co pozwala jej być bardziej przystępną, pierwsza działa jak zimny skok, reset, który uświadamia ci, jak bardzo gry ewoluowały przez ostatnie dwa stulecia, a to nawet akceptując fakt, że Diablo II: Resurrected to ulepszona i nowa wersja ikony gatunku.

Chodzi o to, że Warlock nie sprawi, iż Diablo II znów będzie grą, którą trzeba zagrać. To uroczy dodatek, sposób na oddanie hołdu tym, którzy wciąż regularnie wsłuchują się w tę grę. Jednak to nie jest szczególnie ekscytująca nowość, która sprawiłaby, że ktoś taki jak ja odszedłby od Diablo IV, zwłaszcza tuż przed premierą Lord of Hatred, by wrócić do gry niemal tak starej jak ja.

Diablo II: ResurrectedDiablo II: Resurrected
To jest reklama:

To uczucie jest miłe i docenione, ale z okazji 30. rocznicy Diablo miałem nadzieję, że Blizzard będzie miał więcej do przekazania podczas tej dość dużej i imponującej wizyty na swoim kalifornijskim kampusie. Jestem pewien, że dla tych, którzy często odwiedzają różne części Diablo, Warlock to ekscytujące uzupełnienie, ale dla kogoś takiego jak ja, kto ma miejsce tylko na jedno doświadczenie Diablo naraz, trudno było mi się podekscytować i ekscytować na widok Warlocka w Diablo II: Resurrected, wiedząc, że ta klasa wkrótce skradnie show w Diablo IV. I choć chciałbym móc rozwinąć temat, na razie musicie być czujni...

Powiązane teksty

Diablo II: ResurrectedScore

Diablo II: Resurrected

RECENZJA. Przez Stefan Briesenick

Nawet po ponad 20 latach ten klasyczny ARPG emanuje niesamowitą fascynacją. Teraz gracze konsolowi mogą wreszcie stawić czoła władcom piekła.



Wczytywanie następnej zawartości