Donald Trump nazywa narciarzystego Huntera Hessa "prawdziwym przegranym" po komentarzach o reprezentowaniu USA
Hunter Hess jest jednym z wielu sportowców, którzy wyrażali lub otwarcie krytykowali politykę Trumpa i działania ICE w USA.
Donald Trump nie powstrzymał się w swoim niedzielnym Truth Social w mediach społecznościowych. Nie tylko skrytykował występ Bad Bunny'ego na Super Bowl, ale także podzielił się bardzo nieprzyjaznymi słowami o Hunterze Hessie, 27-letnim amerykańskim narciarzu stylem dowolnym, który na konferencji prasowej na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich powiedział, że ma "mieszane uczucia" wobec reprezentowania swojego kraju we Włoszech.
"Oczywiście dzieje się wiele rzeczy, których nie jestem wielkim fanem, i myślę, że wiele osób też nie jest", powiedział nieśmiało podczas konferencji prasowej w zeszły piątek. "Dla mnie to bardziej reprezentowanie moich przyjaciół i rodziny w domu, ludzi, którzy to reprezentowali przede mną, wszystkiego, co uważam za dobre w USA.
"To, że noszę flagę, nie oznacza, że reprezentuję wszystko, co dzieje się w USA", dodał, prawdopodobnie odnosząc się do reakcji na antyimigracyjną policję (ICE), grupę, która niedawno zamordowała dwie osoby w Minneapolis, a która ma pewną obecność na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie-Cortinie.
Trump w mediach społecznościowych napisał, że Hess "nie reprezentuje swojego kraju" i "nie powinien był próbować dostać się do drużyny, szkoda, że jest w niej. Bardzo trudno kibicować komuś takiemu", dodając wielkie "SPRAW, BY AMERYKA ZNÓW BYŁA WIELKA!" na swoim stanowisku. Prezydent USA nazwał go także "prawdziwym przegranym".
