Dzień Bożego Narodzenia NFL był jak pożegnanie dla Travisa Kelce w Kansas City Chiefs
Travis Kelce, legenda Kansas City, mógł rozegrać swój ostatni mecz na swoim stadionie.
Mecze NFL w Boże Narodzenie przyniosły wielkie emocje, nawet jeśli cztery z sześciu zaangażowanych drużyn już wcześniej nie brały udziału w play-offach. Dwa z trzech meczów były transmitowane na Netflixie na całym świecie, a główny, przynajmniej ze strony zainteresowania sportowego, Detroit Lions kontra Minnesota Vikings, miał muzyczne występy Snoop Dogga lub KPop Demon Hunters.
W tym meczu Detroit Lions odpadli z play-offów, przegrywając 23-10 z Minnesocią, co było trzecią z rzędu porażką, która zakończyła ich aspiracje do fazy play-off. Jednak dla wielu najbardziej emocjonalnym spotkaniem był ten między Denver Broncos a Kansas City Chiefs, który zakończył się remisem 20-13 dla Broncos, zajmując pierwsze miejsce w AFC.
Chiefs, którzy dominowali w lidze w ostatnich latach, zdobywając mistrzostwo w 2020, 2023 i 2024 roku oraz docierając do Super Bowl w 2021 i 2025 roku, zostali już wykluczeni z play-offów, co było pierwszym takim przypadkiem od 2014 roku. To wyraźnie koniec pewnej ery, a po tym, jak Patrick Mahomes wypadł po zerwaniu ACL w zeszłym tygodniu, wszystkie oczy zwróciły się na Travisa Kelce, w jego ostatnim meczu roku w Kansas City... a być może jego ostatni mecz z Kansas City Chiefs na jego stadionie (potencjalnie ostatni mecz odbędzie się 4 stycznia przeciwko Las Vegas Raiders).
36-letni tight end został przedstawiony dłużej niż zwykle na Arrowhead Stadium, w obecności swojej żony Taylor Swift i matki, a po meczu wielu zawodników Broncos poszło oddać Kelve'owi hołd, w tym rozgrywający Denver, Bo Nix.
W powietrzu panowało przekonanie, że to może być ostatni sezon Kelce, który nigdy nie potwierdził swoich zamiarów kontynuowania w następnym sezonie (ale nie potwierdził też, czy przejdzie na emeryturę). Jeśli to koniec, Kelce zakończy karierę po grze od 2013 roku w Chiefs, zdobywając trzy Super Bowl i będąc czterokrotnie wybieranym do pierwszej drużyny All-Pro.
