Pixar ma za sobą niezaprzeczalnie kilka trudnych lat, co jest dalekie od czasów, gdy studio wydawało się niezdolne do potknięć. Istniały duże nadzieje, że ich najnowsze dzieło, Elio, może odwrócić bieg wydarzeń, ale tak się nie stało. Film, który miał swoją premierę w kinach tego lata, otworzył się na historycznie słabe wyniki i nigdy nie zdołał nabrać rozpędu w kolejnych tygodniach, ostatecznie przynosząc skromne 153 miliony dolarów na całym świecie, daleko od wyżyn Coco czy Inside Out.
Dla tych, którzy pominęli go na dużym ekranie, w końcu jest łatwy sposób na nadrobienie zaległości. Elio debiutuje dziś w streamingu na Disney+, oferując klasyczną mieszankę serca, humoru i międzygwiezdnego spektaklu Pixara. Historia opowiada o dwunastoletnim marzycielu, który przypadkowo zostaje porwany na kosmiczną przygodę. W obsadzie głosowej znaleźli się Zoe Saldaña, Jameela Jamil, Brad Garrett, Brandon Moon, Shirley Henderson i Yonas Kibreab.
Czy dasz Elio szansę teraz, gdy jest na Disney+, czy widziałeś już to w kinach, a jeśli tak, co o tym myślisz?
