Enzo Maresca chwali Estêvão i popiera Yamala: "Za dużo presji dla takich młodych chłopców jak oni"
Estêvão wygrał wyczekiwany pojedynek z Lamine Yamalem jako nowi nastoletni supergwiazdy piłki nożnej.
Estêvão Willian wyrósł na nastoletnią gwiazdę Chelsea. Sprowadzony zeszłego lata z Palmeiras po grze na Klubowych Mistrzostwach Świata FIFA (gdzie skrzydłowy strzelił bramkę przeciwko Chelsea), 18-latek zdobył swoją obecność w drużynie dzięki znakomitym golom, takim jak ten , który rozpoczął koszmar Liverpoolu w zeszłym miesiącu. Przeciwko Barcelonie zdobył drugą bramkę w rozgromionym 3-0 meczu w Lidze Mistrzów, najbardziej efektowną bramkę meczu, zostawiając obrońcę Alejandro Balde w tyle i strzelając pod bramkę bramkarza Joana Garcíi.
Enzo Maresca, menedżer Chelsea, powiedział, że gol "przypomniał mi tego, który zdobył przeciwko nam na Klubowych Mistrzostwach Świata – bardzo podobny, ta sama akcja", gol, który nie powstrzymał Chelsea przed zdobyciem tytułu mistrza świata w letnich rozgrywkach.
Menadżer The Blues pochwalił Estêvão, który wygrał szeroko nagłaśniany pojedynek między młodymi gwiazdami: Estêvão Willian urodził się w kwietniu 2007 roku, zaledwie trzy miesiące starszy od wicemistrza Złotej Piłki Lamine Yamala, który nie miał jeszcze najlepszego startu z powodu serii kontuzji i nieistotnych występów przeciwko czołowym klubom, z którymi Barça grała w tym roku. porażki z PSG, Realem Madryt, a teraz także z Chelsea.
Jednak, gdy Maresca chwalił Estêvão, uwzględnił także Yamala w swoim apelu na rzecz nastolatków. Gdy prasa zapytała, czy Estêvão przypomina mu Messiego, Maresca zasadniczo prosił ludzi, by dali im spokój: "Z nim, Lamine, są tak młodzi, mają 18 lat, że jeśli zaczniesz mówić o Messim, Ronaldo, to dla takich chłopaków to zbyt duża presja. W wieku 18 lat muszą się cieszyć, muszą przyjść na trening szczęśliwi, ale gdy zaczniesz porównywać ich do Messiego czy Ronaldo, myślę, że to dla nich za dużo."

