FIFA potwierdziła lokalizacje dwóch kolejnych męskich Mistrzostw Świata, w 2030 i 2034 roku. Było to podczas Kongresu FIFA, wirtualnej konferencji, na której FIFA ratyfikowała to, co było już pewne: Mistrzostwa Świata 2030 odbędą się w Hiszpanii, Portugalii i Maroku, a Arabia Saudyjska będzie gospodarzem w 2034 roku.
W przypadku Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej Mężczyzn w 2030 roku drugi pierwotny kandydat, Wielka Brytania, wycofał się, gdy zamiast tego skupili się na Pucharze Europy UEFA w 2028 roku. Arabia Saudyjska, również kandydat do edycji w 2030 roku, później skupiła się na edycji 2034 i z racji tego, że jest – kontrowersyjnie – jedynym kandydatem zaakceptowanym przez FIFA, dziś została potwierdzona jako gospodarz.
Hiszpania, Portugalia i Maroko będą gospodarzami Mistrzostw Świata w 2030 roku, czy Naranjito powrócą?
Kolejne Mistrzostwa Świata, latem 2026 roku, odbędą się w USA, Kanadzie i Meksyku. W edycji 2030 ponownie odbędzie się między trzema pobliskimi krajami i dwoma kontynentami. A właściwie trzy kontynenty, bo trzy debiutanckie mecze wyjątkowo rozegrane będą w Urugwaju, Argentynie i Paragwaju, jako hołd dla Urugwaju, który był gospodarzem pierwszej edycji Mistrzostw Świata w 1930 roku, 94 lata temu.
Finał nie jest jeszcze potwierdzony: źródła podają, że odbędzie się on w Madrycie na Santiago Bernabéu, choć kwestionują to Camp Nou w Barcelonie i stadion Hassana II w Casablance, który do czasu jego zakończenia będzie miał największą pojemność na świecie, 115 000 widzów.
Następnie Arabia Saudyjska będzie gospodarzem Mistrzostw Świata w piłce nożnej mężczyzn w 2034 roku. Stadion, na którym prawdopodobnie odbędzie się finał, został niedawno ogłoszony, z uderzającym i naturalistycznym projektem. Czas pokaże, czy następca tronu, książę Mohammed bin Salman, poprawi prawa kobiet i społeczności LGBTQ w ciągu następnej dekady, czy też będzie liczył na to, że sportwashing wykona całą pracę, jak to miało miejsce w Katarze dwa lata temu...