Cookie

Gamereactor korzysta z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość przeglądania naszej strony internetowej. Jeśli kontynuujesz, założymy, że jesteś zadowolony z naszych zasad dotyczących plików cookie.

Polski
Strona główna
artykuły

GOG Galaxy 2.0 i problem multiplatformowości

Jedna aplikacja, by wszystkimi rządzić; jedna, by wszystkie odnaleźć; jedna, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać.

Po tym, jak Epic Games Store oficjalnie wszedł na wojenną ścieżkę ze Steamem, jednym z pierwszych argumentów przeciw nowemu sklepowi był ten, iż jest to kolejny launcher, kolejne konto, kolejne hasło, które można zgubić. A co gdyby połączyć wszystkie (a przynajmniej tyle, ile się da) platformy z komputerów osobistych i przy okazji dołączyć do tego biblioteki z Xbox Live i PlayStation Network?

GOG Galaxy 2.0, czyli jedna wielka cyfrowa biblioteka

Twórcom aplikacji GOG Galaxy 2.0 przyświeca właśnie taki cel - chcą oni za pomocą jednego programu zsynchronizować wszystkie cyfrowe biblioteki graczy. I choć platforma nie rozwiązuje wszystkich bolączek launcherów, to i tak jest czymś, na co warto zwrócić uwagę. Przede wszystkim pokazuje, ile dokładnie gier posiadamy i na jakiej znajdują się one platformie. W erze wiecznych promocji, wyprzedaży i rozdawania gier za darmo czasem trudno się połapać, do którego konta mamy podpięty konkretny tytuł. Teraz nie będziemy musieli o tym pamiętać, bo obok tytułu gry widoczne jest logo platformy, na której się on się znajduje. W przypadku posiadania tej samej produkcji na kilku platformach sami będziemy mogli zadecydować, na której dokładnie chcemy grać.

Dostępna jest również instalacja z poziomu GOG Galaxy 2.0, wystarczy wybrać jakiś tytuł, a on automatycznie przekieruje nas do konkretnej platformy. I tu pojawia się kwestia, którą poruszyliśmy z twórcami aplikacji podczas poniedziałkowego spotkania w siedzibie CDPR - skoro mamy tyle aplikacji, to po co nam kolejna? Na razie działa to podobnie jak w przypadku gier Ubisoftu, które mamy przypisane do biblioteki Steama. Gdy chcemy zagrać w takiego Rainbow Six: Siege, to i tak konieczne jest logowanie do Uplaya. Przy okazji platformy francuskiego wydawcy - GOG Galaxy 2.0 nie synchronizuje na razie osiągnięć z Uplayem, ale możliwe, że na premierę ta funkcja będzie gotowa. Wracając do meritum, nowa platforma CDPR nie zastępuje wszystkich innych, a jedynie je synchronizuje, co i tak jest oczywiście dużym sukcesem.

Organizacja i znajomi w GOG Galaxy 2.0

Twórcy aplikacji przykładają również dużą wagę do listy znajomych, tak by GOG Galaxy 2.0 skupiało nie tylko gry, ale też graczy. Na razie nie można importować list znajomych z platform pecetowych, jednak w przyszłości ma pojawić się taka opcja. Oprócz oczywistego ułatwienia w kwestii umawiania się na wspólne granie czy podglądania, w co ciekawego zagrywają się nasi znajomi, aplikacja od czasu do czasu będzie nam polecać aktualnie popularne gry - zarówno wśród znajomych, jak i wśród graczy ogólnie. Nie zdziwcie się zatem, że w "polecajkach" wyskoczy Wam na pierwszym miejscu Fortnite, Apex Legends czy najnowsze wyścigi z Crashem Bandicootem w roli głównej. Co ciekawe, pojawiają się tam też gry mobilne, jak Pokémon Go czy Harry Potter: Wizards Unite. Podczas spotkania twórcy sami nie umieli odpowiedzieć, czy możliwe będzie też synchronizowanie bibliotek z Google Play i App Store, ale wszystko na to wskazuje.

Fani sortowania i dostosowywania wszystkiego pod własne preferencje również znajdą tu coś dla siebie. Do woli można zmieniać tło, na jakim wyświetla się gra, czy jej ikonę w ogólnej bibliotece. Mała rzecz, a na pewno ucieszy wielu. Tytuły można segregować na wiele różnych sposobów - platformami, gatunkami czy własnymi tagami lub ocenami. Wygląda to naprawdę dobrze, więc jeśli komuś zależy na pełnej personalizacji, to GOG Galaxy 2.0 ją umożliwia.

GOG Galaxy 2.0 dobrze spełnia swoją funkcję

Najbardziej odczuwalną niedogodnością jest brak synchronizacji z biblioteką z Nintendo Switch, ale to oczywiście zostanie rozwiązane w przyszłości. Równie ciekawa wydaje się perspektywa połączenia aplikacji z wszelkimi abonamentami, których na rynku pojawia się coraz więcej - obecny już Xbox Game Pass i EA Access czy zapowiedziane Uplay+ i subskrypcja od Square Enix. Na razie brak oficjalnych informacji odnośnie rozszerzenia zakresu platformy, ale deweloperzy, którzy się nią zajmują, na pewno dostrzegają potencjał w tego typu usługach.

Przede wszystkim jednak GOG Galaxy 2.0 dobrze sprawdza się jako centralna platforma, do której możemy dołączać wszystkie nasze cyfrowe biblioteki. Zdaniem twórców aktualnie trwająca beta cieszy się ogromnym zainteresowaniem, co tylko pokazuje, jak gracze mocno czekali na tego typu rozwiązanie. Mimo kilku niedogodności jestem bardzo zadowolony z aktualnego stanu platformy i nie mogę się doczekać, co zaoferuje ona w przyszłości.

Wczytywanie następnej zawartości