Head-to-Head: Barbenheimer
Spieramy się o to, który film powinniście obejrzeć w ten weekend.
Chłopcze, jesteśmy rozpieszczani wyborem w ten weekend. W tej chwili możesz udać się do kina i złapać albo masowo nagłośnione Barbie, albo niezwykle obiecujące Oppenheimer. Bez wątpienia wielu z Was myśli o obejrzeniu jednego lub może obu filmów w ten weekend, ale który z nich warto obejrzeć najpierw? Ben i Alex mają sprzeczne opinie na ten temat, więc pozwól nam jeszcze raz spojrzeć na powody, dla których powinieneś wybrać jeden film nad drugim.
Alex - Barbie
Kiedy jesteśmy pytani, czy najpierw chcemy dobrych czy złych wiadomości, często usuwamy najgorsze, abyśmy mogli cieszyć się dobrymi. Wiele osób podchodzi do Barbenheimera w ten sposób, chcąc najpierw usunąć z drogi przygnębiające spojrzenie na najbardziej niszczycielski wynalazek w historii ludzkości, aby mogli następnie cieszyć się blichtrem i blaskiem prawdziwego kinowego wydarzenia lata. Rozumiem ten argument, ale osobiście najpierw zobaczę Barbie i myślę, że ty też powinieneś.
Po pierwsze, jak już wiemy, wokół Barbie jest ogromna ilość Kenergy. To siła, której nie można zmierzyć, wibracja, którą albo czujesz, albo nie. Wierzę, że Kenergy, którą zobaczymy, oglądając Barbie jako pierwszą, znacznie przewyższy depresję, którą tworzy Oppenheimer. Nawet jeśli zmusza cię to do egzystencjalnej refleksji natychmiast po obejrzeniu, czysta zabawa Barbie powinna promieniować przez cały czas, więc zawsze myślisz o wysokim poziomie filmu, który widziałeś jako pierwszy. Nie skończysz smutnym akcentem, jeśli zobaczysz Oppenheimera jako ostatniego, albo jeśli zobaczysz go jako pierwszy, ponieważ wierzę, że Barbie będzie tak jasna i zabawna, że nawet trzy godziny najlepszego Nolana nie mogą cię przygnębić.
Ponadto, mówiąc w czasie trwania Oppenheimera, ostatnią rzeczą, którą chcesz zrobić, to podciągnąć się do Barbie, nie czując się gotowym na zabawę. Siedząc w teatrze przez wszystkie trzy godziny, prawdopodobnie będziesz wyczerpany, zwłaszcza po obejrzeniu treści Oppenheimera. Moim zdaniem nie daje to Barbie uczciwej szansy, ponieważ jest to jak kołysanie się na przyjęciu urodzinowym po kacu na pogrzebie. Barbie też nie będzie się śmiać, a jak wiemy z poprzednich prac Gerwig, potrafi tworzyć momenty, które naprawdę chwytają za serce. Być może więc nie będzie to podryw, na który wszyscy liczymy, i może sprawić, że poczujesz się jeszcze gorzej, szczególnie po zniesieniu Oppenheimera.
Jest też coś, co można powiedzieć o spoilerach. Bardzo niewiele o Oppenheimerze można zepsuć, poza rzeczywistymi ujęciami z filmu. Nikt nie będzie krzyczał "bomba wybucha" w środku kina, aby spróbować cię rozjuszyć, ponieważ jeśli Nolan nie dąży do alternatywnego zwrotu akcji, jak mówi Robert Downey Jr. w zwiastunie Oppenheimera, wszyscy wiemy, co stało się później. To fikcja historyczna, oparta na faktach, podczas gdy Barbie jest, cóż, nie muszę mówić, że jest to dzika fabuła, w której nikt tak naprawdę nie wie, co się wydarzy. Nie mówię, że będziesz zgrzytać zębami po tym, jak ktoś opowie ci szczegóły historii, ale w Barbie jest więcej do zrujnowania i aby uniknąć tej ruiny, polecam najpierw ją zobaczyć.
To nie jest niesamowicie poważna rekomendacja i nie ma właściwej kolejności, w której można zobaczyć najpierw, ale myślę, że jeśli jesteś tu na dobry czas, nie długo, będziesz chciał kupić bilety na wcześniejszy pokaz Barbie. Kto wie, może po uzyskaniu sporej dawki glamour i blichtru w swoim życiu, nie będziesz nawet gotowy na melodramatyczne tak zwane kino Oppenheimera.
Ben - Oppenheimer
Interstellar, Inception, Dunkirk, The Dark Knight, Memento, The Prestige. Co mają ze sobą wspólnego te wszystkie absolutnie niesamowite filmy? Krzysztof Nolan. W dzisiejszych czasach niewielu jest filmowców o takim prestiżu związanym z ich nazwiskiem jak ten człowiek. Jest mistrzem tworzenia filmów, których można doświadczyć na dużym ekranie, a mając to na uwadze, w ten weekend może być tylko jeden wybór: Oppenheimer.
Klasa i jakość, która jest związana z nazwiskiem Nolana, już potwierdza, że Oppenheimer będzie jednym na wieki. To udramatyzowane spojrzenie na życie Roberta J. Oppenheimera i to, jak pomógł założyć, a następnie poprowadzić Manhattan Project i jego cele, aby pokonać nazistów w wyścigu do stworzenia pierwszej na świecie bomby atomowej, ma być opowieścią o wadze i grawitacji, jakiej nie widzieliśmy wcześniej.
Nolan jest mistrzem tkania skomplikowanej narracji, a następnie akcentowania jej pięknymi ujęciami, które pozwalają najbardziej utalentowanym aktorom na świecie błyszczeć wciągającymi i zapierającymi dech w piersiach występami. Chociaż nikt nie wątpi w zdolność reżyserki Barbie Grety Gerwig do tworzenia filmów, Nolan po prostu istnieje w swojej klasie, dlatego niezwykłe jest to, że mężczyzna nigdy nie wygrał Oscar. Sądząc po tym, co mówią niektórzy członkowie obsady zaangażowani w Oppenheimera, ten film może być tym jedynym.
Mówiąc o obsadzie, z pewnością Barbie złapała Margot Robbie, Ryana Goslinga, Willa Ferrella, Emmę Mackey i wiele innych gwiazd, ale Oppenheimer zrobił wszystko, co w jego mocy i zebrał obsadę na poziomie Avengers. Cillian Murphy, Emily Blunt, Matt Damon, Robert Downey Jr., Florence Pugh, Kenneth Branagh, Alden Ehrenreich, Rami Malek, Gary Oldman, Casey Affleck, lista jest długa.
Ale, co prawda, wszystko, co naprawdę zrobiłem do tej pory, to podkreślenie ekscytujących części filmu, które marketingowi zbiry z Universal wpychają ci do gardła od miesięcy. Dlaczego więc miałbyś oglądać Oppenheimer nad Barbie w ten weekend? To proste i obraca się wokół faktu, że filmy Nolana zwykle rozwalają umysł.
Jeśli kiedykolwiek potrzebowałeś dowodu, że oglądanie filmu Christophera Nolana jako drugiej części podwójnego rachunku nie jest dobrym pomysłem, to wszystko, co musisz zrobić, to spróbować obejrzeć Inception, Interstellar lub Tenet zaraz po prawie każdym innym filmie. Te filmy zabierają ci to z umysłu, ponieważ ciągną cię przez mylącą i ekscytującą epicką historię, zamieniając twój umysł w papkę w tym procesie. Oppenheimer zajmuje się fizyką jądrową i etyką, która wiąże się z tą dziedziną badań, a jeśli miałbym postawić swoje życie na cokolwiek w ten weekend, byłoby to to, że Oppenheimer będzie bardziej obciążający psychicznie niż Barbie.
Krótko mówiąc, niezależnie od tego, czy oglądasz tylko jeden z tych filmów w ten weekend, czy zobowiązujesz się do podwójnego rachunku Barbenheimera, jest tylko jeden film do obejrzenia w pierwszej kolejności: Oppenheimer. Ostatnią rzeczą, jakiej chcesz, jest przeładowanie różowymi paletami kolorów i głupim humorem, zanim usiądziesz do mega trzygodzinnego potwora, jakim jest Oppenheimer. Nie, Barbie jest wisienką na torcie tego weekendu w kasie, więc zrób sobie przysługę i zobacz kolejną epopeję Nolana przed czymkolwiek innym.



