Pedro Sánchez ostrzega, że konflikt z Grenlandią "uczyni Włodzimierza Putina najszczęśliwszym człowiekiem na świecie"
Premier Hiszpanii twierdzi, że użycie siły przez Stany Zjednoczone osłabiłoby NATO i legitymizowałoby wojnę Rosji na Ukrainie.
Premier Hiszpanii, Pedro Sánchez, ostrzegł, że każda inwazja Stanów Zjednoczonych na Grenlandię "uczyniłaby Władimira Putina najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi", argumentując, że zadałaby poważny cios NATO i podważyła stanowisko sojuszu wobec inwazji Rosji na Ukrainę.
W wywiadzie dla gazety La Vanguardia Sánchez powiedział, że działania militarne Waszyngtonu przeciwko wyspie arktycznej śmiertelnie uszkodziłyby zachodni sojusz. Powiedział, że gdyby Stany Zjednoczone użyły siły, skutecznie legitymizowałoby to działania Moskwy na Ukrainie i złamało moralny autorytet NATO.
Komentarze Sáncheza pojawiają się w momencie, gdy Donald Trump zwiększa presję na europejskich sojuszników w sprawie Grenlandii. Prezydent Stanów Zjednoczonych wielokrotnie powtarzał , że chce własności autonomicznego terytorium duńskiego i groził podniesieniem ceł na kilka krajów europejskich do czasu osiągnięcia porozumienia.
W sobotę Trump powiedział, że nowe cła importowe zaczną się stosować 1 lutego i gwałtownie wzrosną do czerwca, chyba że Stany Zjednoczone będą mogły kupić Grenlandię. Przywódcy Danii i Grenlandii stanowczo odrzucili ten pomysł, twierdząc, że wyspa nie jest na sprzedaż i nie chce stać się częścią Stanów Zjednoczonych.
Dla Sáncheza stawka wykracza poza samą Grenlandię. Każde użycie siły przez mocarstwo NATO przeciwko sojusznikowi, powiedział, dałoby Moskwie prezent propagandowy i groziłoby rozpadem sojuszu w momencie narastającego globalnego napięcia...
