Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
Sport

Jake Paul zamienił swoją wypłatę Mike'a Tysona w ranczo warte 40 milionów dolarów z pasem startowym i torem F1

YouTuber, który stał się bokserem, przekształca 6 000 akrów w "Paul Reserve".

HQ

Jake Paul nie robi subtelności. Nigdy nie był. Więc gdy YouTuber, który stał się bokserem, postanowił przekuć bogactwo z hitowego pojedynku Mike'a Tysona w projekt z pasją, nigdy nie miało to być ciche wiejskie miejsce z gankiem i bujanym fotelem.

Zamiast tego Paul ujawnił prawdopodobnie najbardziej ekstrawagancką powalkę w boksie od lat: rozległe ranczo w Georgii o powierzchni 6 000 akrów o wartości 40 milionów dolarów, z planami prywatnego lotniska, toru w stylu F1, jezior do sportów wodnych i wiele więcej. Nazywa to Paul Reserve.

Ślad finansowy prowadzi do listopada 2024 roku

Ślad finansowy sięga listopada 2024 roku, kiedy kontrowersyjne, ale niezwykle dochodowe zwycięstwo Paula nad Mike'em Tysonem zmieniło zarówno jego karierę, jak i konto bankowe. Ta torebka, jak ujawnił w zeszłym roku, stała się podstawą do zakupu ziemi. Od tego czasu kolejne wypłaty ( od zwycięstwa na punkty nad Julio Cesarem Chavezem Jr. w połowie 2025 roku, aż po bolesną porażkę z Anthonym Joshuą, która spowodowała podwójne złamanie szczęki) pomogły sfinansować tę transformację.

Podczas odsunięcia na bok i w trakcie regeneracji, Paul robił to, co zna najlepiej: dokumentował tę podróż. Podczas niedawnej trasy wideo oprowadza fanów po rozległej posiadłości, przyznając, że nawet nie zwiedził jeszcze większości z niej. Trzy mile podjazdu prowadziły do grupy nowo wybudowanych domów, warsztatów i magazynów, w tym jednego domu zaprojektowanego specjalnie dla jego ojca, Grega. Jest też spersonalizowana siłownia bokserska, z pierścieniem dopasowanym do potrzeb treningowych Paula.

Prywatne lotnisko i tor w stylu F1

Ale to wizja tego, co nadejdzie, naprawdę pobudza wyobraźnię. "Zrobimy pas startowy, by wylądować Global Express: Paul Air," wyjaśnia, wskazując na długi, płaski odcinek ziemi. Pas startowy, jak mówi, będzie miał długość około półtorej mili. Przez ten sam obszar przecina się pełny tor wyścigowy w stylu F1.

Logika Pawła jest charakterystycznie kontrariańska. Zamiast kupować supersamochody i pozwalać im jeździć na autostradach, najpierw chce tor, plac zabaw przed zabawkami. Dopiero wtedy, jak mówi, rozszerzy swoją kolekcję o najszybsze samochody drogowe i specjalnie zbudowane maszyny wyścigowe.

A plan nie kończy się na osobistym rozkoszu. Paul chce przekształcić ranczo w ekskluzywny klub klubów motorsportowych: prywatne domy wzdłuż toru, przylegające garaże, właściciele swobodnie lądujący samolotami, odpalający silniki i mieszkający bezpośrednio na torze.

W innym miejscu na posesji...

W innych miejscach na posesji ton zmienia się z benzyny na inny rodzaj adrenaliny. Jeziora i drogi wodne są już zaopatrzone w skutery wodne i sprzęt do wakesurfingu. Jest tu nawet to, co Paul z dumą opisuje jako największy na świecie tor terenowy Razor, wyrzeźbiony w krajobrazie do jazdy po ziemnej jeździe z dużą prędkością.

Pomimo całej swojej nadmiaru, ranczo spełnia długo pielęgnowane marzenie. Paul przyznaje, że od ponad 15 lat marzył o takiej nieruchomości. Chociaż już posiada wystawną rezydencję w Portoryko, ranczo oferuje coś innego. Georgia, jak mówi, spełniała wszystkie wymagania: płaski teren do samolotów i wyścigów, jeziora do sportów wodnych oraz pogoda na tyle łagodna, by cieszyć się nią przez cały rok.

"Nie chciałem, żeby kiedykolwiek zrobiło się zimno," wyjaśnia, przypominając sobie górskie rancza, gdzie zima dominuje połowę kalendarza. Paul szacuje, że wciąż widział mniej niż jedną piątą ziemi, którą posiada. A jeśli chcesz zobaczyć też część, powyżej znajdziesz film, w którym pokazuje wszystko...



Wczytywanie następnej zawartości