Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
Sport

Javier Romo: "Byłem o wiele bardziej hojny" po pełnym napięcia ostatnim sprincie z Ayuso na 12. etapie La Vuelta

Kolarz Movistar dał upust swojej frustracji po tym, jak został obezwładniony przez Juana Ayuso.

HQ

La Vuelta a España wróciła do normalności po wczorajszych protestach w Bilbao, które spowodowały przerwanie wyścigu. W znacznie mniej zaludnionej wiosce Los Corrales de Buelna, w Kantabrii, na północy Hiszpanii, na mecie było wielu kibiców z palestyńskimi flagami, ale nie spowodowali oni żadnych incydentów, a zamiast tego skupiono się na pojedynku między Juanem Ayuso (UAE Emirates, nadal) a Javierem Romo (Movistar), który zakończył się zwycięstwem Ayuso. Drugie dotychczasowe zwycięstwo etapowe w wyścigu.

Obaj Hiszpanie zdołali oderwać się od peletonu, ale gdy Brieuc Rolland był coraz bliżej, kolarze pomagali sobie nawzajem w utrzymaniu dystansu do Francuza i reszty peletonu, który ostatecznie wynosił 15 sekund. Ale w końcu tylko jeden mógł wygrać. W ostatnim sprincie Ayuso, który korzystał z draftu Romo w momencie, gdy dotarli do ostatnich metrów, pobiegł sprintem i wyraźnie obezwładnił Romo, który był widziany, jak uderzył w kierownicę z frustracji.

Romo wciąż był wyraźnie zdenerwowany, gdy rozmawiał z dziennikarzami po wyścigu, przepraszając nawet za ten gest. "Muszę przeprosić za uderzenie w kierownicę, ale czasami jest to frustrujące, drugiego dnia, drugiego dnia, ale Juan był mocniejszy, może trochę mądrzejszy i wygrał" (przez RTVE).

Zapytany o swoją współpracę z Ayuso, powiedział, że czuje: "Byłem o wiele bardziej hojny niż on, w końcu prawie nie chciał, żebym przejął stery, ale w końcu każdy zarządza wyścigiem tak, jak chce. Jestem z siebie dumny, ścigałem się, aby wygrać, on pokonał mnie na mecie i będziemy próbować dalej", chwaląc również pracę swojego zespołu.

Ayuso w wywiadzie pogratulował Romo, przyznając, że "musiał grać w swoje karty", żałując, że wywierał na niego presję, i że został o to poproszony przez zespół. "Zazwyczaj nie lubię grać w ten sposób, ale tak mi powiedzieli w samochodzie i czasami trzeba grać mądrze".

Javier Romo: "Byłem o wiele bardziej hojny" po pełnym napięcia ostatnim sprincie z Ayuso na 12. etapie La Vuelta
Gil Corzo / Shutterstock


Wczytywanie następnej zawartości