Książę Marlborough pojawia się w sądzie w sprawie zarzutów duszenia swojej żony
Arystokrata, lat 70, zaprzecza zarzutom dotyczącym rozstanej żony i podaje adres do pałacu Blenheim.
Książę Marlborough stawił się przed sądem magistrackim i zasygnalizował zamiar nie przyznać się do winy w wielu zarzutach umyślnego uduszenia dotyczącego jego żony.
Charles James Spencer-Churchill, lat 70, jest oskarżony o trzy oddzielne incydenty z udziałem Edli Marlborough, lat 57, które miały miejsce między listopadem 2022 a styczniem 2024 roku. Prokuratorzy powiedzieli sądowi magistrackiemu w High Wycombe, że incydenty miały miejsce po kłótniach i obejmowały fizyczne napaści, podczas których książę miał położyć ręce na szyi żony.
Pierwszy zarzut dotyczy listopada 2022 roku, kiedy sąd poinformował, że Spencer-Churchill kilkakrotnie uderzyła Edlę Marlborough podczas kłótni w ich ogrodzie, zanim ją udusił. Kolejne zarzuty wynikają z incydentów z kwietnia 2023 i stycznia 2024 roku, w tym zarzutów, że została zaatakowana w pralni, a następnie popchnięta na łóżko i uduszona.
Pojawiając się na ławie oskarżonych w poniedziałek, książę potwierdził swoje imię i datę urodzenia oraz podał adres jako Blenheim Palace w Oxfordshire. Wskazał niewinność we wszystkich trzech zarzutach i otrzymał warunkowe zwolnienie za kaucją przed kolejnym przesłuchaniem w sądzie koronnym w Oksfordzie 5 lutego, kiedy to zostaną złożone formalne oświadczenia.
Spencer-Churchill, która odziedziczyła tytuł w 2014 roku, poślubiła Edlę w 2002 roku, a para rozstała się w zeszłym roku. Pałac Blenheim, rodzinny dom i miejsce urodzenia Winstona Churchilla, jest własnością fundacji charytatywnej, a nie bezpośrednio księcia.
