Legenda NBA Chris Paul został porzucony przez Clippers podczas "sezonu pożegnalnego": Oburzeni kibice nie mogą w to uwierzyć
Los Angeles Clippers zwolnili Chrisa Paula w połowie jego ostatniego sezonu w NBA.
Mniej niż dwa tygodnie po ogłoszeniu , że zakończy karierę po zakończeniu sezonu, weteran NBA Chris Paul został nagle odsunięty od pracy przez swój zespół Los Angeles Clippers. Gracz opublikował relację na Instagramie w środku nocy, pisząc: "Właśnie dowiedziałem się, że zostaję odesłany do domu", z emotką pokoju.
Lawrence Frank, prezes ds. operacji koszykarskich drużyny, potwierdził w oświadczeniu, że "Rozstajemy się z Chrisem i nie będzie już w drużynie. Będziemy z nim pracować nad kolejnym etapem jego kariery".
"Chris to legendarny zawodnik Clippers, który miał historyczną karierę. Chcę jasno powiedzieć jedną rzecz. Nikt nie obwinia Chrisa za nasze słabe wyniki. Biorę odpowiedzialność za obecny rekord. Jest wiele powodów, dla których mieliśmy trudności. Jesteśmy wdzięczni za wpływ, jaki Chris wywarł na franczyzę", dodał Frank.
Los Angeles Clippers są obecnie jedną z najgorszych drużyn w tym sezonie, z bilansem 5 zwycięstw i 16 porażek.
Kibice nie mogą uwierzyć, jak Clippers pozbyli się Chrisa Paula
Paul, nazywany The Point God, uważany za jednego z najlepszych na pozycji rozgrywającego, skończy 41 lat w maju i jest drugim najstarszym aktywnym zawodnikiem w lidze koszykówki, zaraz po LeBronie Jamesie. Pomimo wielu indywidualnych tytułów, jak 12 razy wybrany do Meczu Gwiazd oraz dwa złote medale olimpijskie, nigdy nie zdobył mistrzostwa NBA i tylko raz dotarł do finału.
Grał dla takich drużyn jak Golden State Warriors, Phoenix Suns, Oklahoma City Thunder i Houston Rockets, ale jego dłuższy pobyt przypadł Clippers w latach 2011–2017, a w 2025 roku powrócił do nich na "pożegnalny sezon"... Dlatego jego zwolnienie wydaje się tak szokujące.
Teraz, po tym nagłym incydencie, fani nazywają go "jednym z najpechniejszych zawodników w historii NBA": "Wraca do krainy Clipperów na pożegnalną trasę kilka lat później... Zespół jest niespodziewanie do bani. Ponownie ogłasza emeryturę, żeby sprawdzić, czy komuś zależy... kilka tygodni później Clippers mówią mu, żeby spadał do domu", powiedział użytkownik shpillo_.
Inni użytkownicy dzielili się innymi memami, żartując o tym, że Paul został obudzony w środku nocy, by powiedzieć, że zespół go zwalnia, wśród uczucia niedowierzania i frustracji z powodu tego, jak zespół traktuje jednego z największych w historii w jego ostatnim sezonie.

