Lego Star Wars 75452 BB-8 Astromechaniczny Droid
Conny znów zbudował coś z tych fantastycznych duńskich plastikowych klocków, a tym razem to coś z galaktyki daleko, daleko stąd...
Oczywiście było kilka dobrych rzeczy w Gwiezdnych Wojnach: Epizody VII-IX. Jednym z nich był zdecydowanie mały okrągły droid o nazwie BB-8. Oczywiście, nie jest dokładnie R2-D2. Ale projekt jest naprawdę dobrze wykonany, a teraz, gdy pojawił się w formie Lego, byłem głównie ciekaw, jak Lego, które w końcu jest synonimem kwadratowych klocków, zdołało stworzyć jego okrągłą figurkę.
Rozwiązanie, a co za tym idzie efekt, jest moim zdaniem bardzo skuteczne. Pomysłowość polegająca na budowaniu dwóch połówek, które następnie są układane jedna na drugiej i blokowane na miejscu, tworzy ciekawe techniki budowlane. Chociaż cztery małe okrągłe pokrywy z odsłoniętymi kołkami wydają się nieco zbyt prostym rozwiązaniem tymczasowym, ogólne wrażenie nadal jest dobre po ukończeniu wszystkiego.
Oczywiście istnieje już zestaw Lego BB-8. Znacznie bardziej blokowana wersja, z numerem #75187, również ma nieco ponad dwa razy więcej elementów niż ta. Nie przepadam za takim wzorem, gdzie od razu widać wszystkie "kołki", ale nawet ta wersja wygląda ładnie i w ciekawy sposób tworzy okrągłe ciało.
Jeśli spojrzeć na konstrukcję z daleka, nadwozie, które jest w większości białe z kilkoma pomarańczowymi detalami, może nie wydawać się zbyt przyjemne do złożenia. Ale każdy, kto kiedykolwiek coś zbudował z Lego, wie, że powierzchnia to tylko wierzchołek góry lodowej. Byłem naprawdę zaskoczony, jak skomplikowany był ten build. Małe ramy, które składasz, by utworzyć dwie połówki droida, są naprawdę sprytne w swoim projekcie. Druga torba, która tworzy ramę, nie jest technicznie trudna, ale ma kilka ciekawych elementów, takich jak kółka pozwalające na ruch głowy podczas toczenia się. Potem budujesz drugą połowę, a na końcu głowę, która oczywiście bardzo wpływa na osobowość droida.
Jeden z większych, okrągłych dysków z przodu można również otworzyć, by odsłonić pazur i mały płomień, na wypadek, gdybyś chciał odtworzyć scenę BB-8 z "kciukiem w górę" z Finnem. Wyszukaj w Google, jeśli nie wiesz, o który chodzi.
Jak widać powyżej, zrobiłem zdjęcie modelem sterowanym radiowo i rzeczywiście, kształt korpusu trochę odbiera zaokrąglonie. Może mogliby zrobić to bardziej jednolito, kuliste, zamiast udawać kształt, z kilkoma kreatywnymi rozwiązaniami. Na przykład poprzez założenie gładkich płyt osłonowych na mniejszych okrągłych dyskach, które mają teraz widoczne wystańca. Albo półkolistych elementów. Ale ogólnie, jak wspomniałem wcześniej, uważam, że działa to jako całość.
Jedyną prawdziwą krytyką, jaką mam, jest to, że być może głowa mogła być trochę bardziej mobilna. W prawdziwym droidzie głowa toczy się we wszystkich kierunkach nad kulowatym ciałem, podczas gdy w wersji Lego skręca tylko w prawo lub lewo. Być może mechanizm tutaj mógłby być nieco bardziej zaawansowany, tak by głowica mogła się przechylać do przodu i do tyłu, bardziej jak osobna część, zamiast być całkowicie nieruchoma i ograniczać się do obracania podczas jazdy.
569 elementów to oczywiście łatwa sprawa, a cena jest dość wysoka jak na tę liczbę egzemplarzy. Dotyczy to jednak większości zestawów Lego Star Wars, które kosztują znacznie więcej niż standardowy zestaw, z kilkoma wyjątkami. Ale jeśli jesteś fanem Gwiezdnych Wojen w ogóle, naturalnie chcesz zebrać każdego droida. Więc oczywiście postawię go obok innych, które zebrałam, i będzie wyglądał świetnie stojąc na półce, z małą tabliczką informacyjną.



