Luc Besson zaprezentuje swoją wersję Draculi 6 lutego w kinach
Nowa adaptacja klasyka Brama Stokera z Calebem Landry'm Jonesem, Christophem Waltzem i Zoë Bleu zagra w rolach.
Mit o wampirach, klasyk trwający wieki folkloru i literatury ludzkiej, aż do końca XIX wieku, kiedy Bram Stoker sformował go w romantyczną postać – hrabiego Drakulę. Od tego czasu niezliczone adaptacje powieści (oraz materiał pochodny) trafiły do filmów i telewizji (a także do gier wideo).
Bela Lugosi, Christopher Lee i Gary Oldman zagrali nieśmiertelną istotę, a odpowiednio Tod Browning, Terence Fisher i Francis Ford Coppola wyreżyserowali ich wersje filmowe. A teraz kolej na Luca Bessona, by wyreżyserować Caleba Landry'ego Jonesa w jego nowym filmie Dracula, wyprodukowanym przez Ververtical, który trafi do kin 6 lutego 2026 roku. Landry Jones zagra hrabiego Vlada, a Zoë Bleu zagra zarówno Elisabetę, jak i Minę. Zdobywca Oscara Christoph Waltz nada nową twarz księdzu, wyraźnie będąc reinterpretacją profesora Van Helsinga.
Ciekawostką w tej premierze jest fakt, że film miał premierę na niektórych rynkach (np. krajach nordyckich) kilka miesięcy temu, pod tytułem Dracula: A Love Tale. Poświęciliśmy mu nawet recenzję tutaj, w Gamereactor, gdzie opisaliśmy go jako nieco przygaszony horror, który jednak potrafił spojrzeć Robertowi Eggersowi Norferatu prosto w oczy.
Streszczenie filmu brzmi: "Gdy żona księcia z XV wieku zostaje brutalnie zamordowana, on wyrzeka się Boga i potępia samo niebo. Przeklęty wiecznym życiem, odrodził się jako Dracula, nieśmiertelny watażka, który sprzeciwia się losowi w krwawej krucjacie, by przywrócić utraconą miłość z martwych."
Pierwszy zwiastun Draculi, który pojawi się w kinach 6 lutego 2026 roku, możesz obejrzeć poniżej. Czy nowa wersja Luca Bessona wydaje się dla ciebie interesująca?


