Manchester United wstrząsnął Premier League do góry nogami po ostatnich zwycięstwach nad Man City i Arsenalem
Czy Premier League naprawdę może być konkurencyjna dla kogokolwiek poza Arsenalem i Manchesterem City?
Wielu przewidywało, że Premier League będzie zdominowana przez Arsenal, ale trzy kolejne mecze bez zwycięstwa otworzyły drzwi dla Manchesteru City i Aston Villi, by nadal dążyć do tytułu... a Manchester United, Chelsea i Liverpool nagle nie wydają się już tak daleko. Zainspirowany Manchester United, który nie przegrał żadnego meczu od czasu, gdy Michael Carrick przejął stanowisko po Rúben Amorim (pięć zwycięstw i jeden remis), pokonał Arsenal 3-2 w Londynie w niedzielę, a Matheus Cunha poprowadził United do czołowej czwórki Premier League po raz pierwszy od maja 2023 roku.
Co jeszcze bardziej imponujące, Carrick odniósł sukces w dwóch kolejnych zwycięstwach nad dwoma pretendentami do tytułu, Manchesterem City i Arsenalem, i nagle kibice zastanawiają się, czy to naprawdę może być punkt zwrotny dla historycznej drużyny, która doświadczyła jednych z najgorszych wyników w historii... i jest bliski uzyskania tytułu.
- Arsenal: 50 punktów
- Manchester City: 46 punktów
- Aston Villa: 46 punktów
- Manchester United: 38 punktów
- Chelsea: 37 punktów
- Liverpool: 36 punktów
Czy myślisz, że Manchester City lub Aston Villa ostatecznie dogoni Arsenal? I jak blisko mogą zbliżyć się United, Chelsea czy Liverpool do tytułu mistrza Premier League?
