Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
wiadomości

Microsoft płaci ćwierć miliarda dolarów, aby uniknąć procesu w sprawie Kotick

Często kontrowersyjny CEO Activision Blizzard jest oskarżany o sprzedaż firmy za zbyt niską cenę, by odwrócić uwagę od własnych błędów.

HQ

Aktualizacja (16 czerwca 2026): Pełnomocnik ds. zniesławienia Bobby'ego Koticka skontaktował się z Gamereactor, aby odnieść się do pierwotnego zgłoszenia poniżej. Wyraża się, że zarzuty dotyczące niewłaściwego zachowania seksualnego postawione Kotickowi oraz odniesienie do "błędów" są w rzeczywistości fałszywe. Zauważono również, że sprzedaż Activision Blizzard Microsoftowi nie została przeprowadzona pośpiesznie, aby uniknąć poważnych zarzutów, a drobne recitale ugodowe w całości sprzedaży (wynoszące 0,30 USD za akcję oprócz 95,00 USD otrzymanych przez każdego akcjonariusza w fuzji) "potwierdzają, że nigdy nie doszło do powszechnych nadużyć w Activision."

Gamereactor otrzymał również następujące pełne oświadczenie: "Microsoft przyjmuje tę klauzulę wyłącznie po to, by uniknąć obciążenia, kosztów i rozproszenia wynikających z dalszych postępowań sądowych. Microsoft nie potwierdza żadnych zarzutów dotyczących systemowych lub powszechnych nadużyć w miejscu pracy w Activision; że najwyżsi menedżerowie Activision ignorowali, tolerowali lub tolerowali kulturę systemowego nękania, odwetu lub dyskryminacji; lub że Rada Dyrektorów Activision, w tym jej dyrektor generalny, Kotick, postąpiła nieprawidłowo w zakresie rozpatrywania przypadków niewłaściwego zachowania w miejscu pracy.

"Powód przyznaje, że jego pierwotne roszczenia opierały się częściowo na relacjach medialnych oraz charakterystykach zarzutów wysuwanych przez Kalifornijski Departament Praw Obywatelskich ("CRD"), które sam CRD przyznał w zatwierdzonym przez sąd postanowieniu zgody nigdy nie zostały "potwierdzone" przez żadne "sądowe ani niezależne śledztwo" i zostały obecnie wyraźnie wycofane.

"Powód przyznaje, że na podstawie dotychczas dostarczonych materiałów istnieją przekonujące informacje, które podważają wszelkie roszczenia, że Rada lub pan Kotick nie postępowali w dobrej wierze w odniesieniu do spraw przedstawionych w pozwie."

Oryginał (25 maja 2026): Mimo że Microsoft zapłacił oszałamiające 68,7 miliarda dolarów (95 dolarów za akcję) za przejęcie Activision Blizzard tej ostatniej firmy, co jest zdecydowanie największą transakcją w świecie gier w historii, wiele osób uważa, że wyszli z tego tanio. Wśród nich znajduje się ogromny szwedzki Fundusz Seventh AP (fundusz emerytalny), który twierdzi, że ówczesny prezes Activision Blizzard, Bobby Kotick, pospiesznie sprzedał firmę, aby uniknąć poważnych zarzutów wobec siebie i firmy, w tym molestowania seksualnego.

Sam Kotick zaprzecza wszystkim zarzutom i twierdzi, że wszyscy akcjonariusze powinni być wdzięczni za sprzedaż, ponieważ "sprzedaż konsol jest na rekordowo niskim poziomie", co według niego świadczy o tym, że sprzedał w odpowiednim momencie. Obwinia też Embracera, który według niego stoi za zarzutami, choć bez dowodów.

Ale... może w sprawie Siódmego Funduszu AP było coś więcej. Microsoft zgodził się teraz zapłacić ćwierć miliarda dolarów, skutecznie wykupując sobie wychodzenie z pozwu zamiast walczyć z nim w sądzie. Sam Kotick jednak nie jest zadowolony, a według Game File, zespół Koticka ponownie twierdzi, że za tymi twierdzeniami stoi Embracer:

"Ten pozew w Delaware miał najwyraźniej na celu utorowanie drogi Embracerowi do zwiększenia pozycji na rynku kalifornijskim kosztem Activision, co utrudniało Activision pozyskiwanie talentów i rozwój poprzez działalność fuzji i odpowiedzi, na których historycznie opierało się Activision.

"Embracer również skomentował sprawę, mówiąc Game File, że "być może trudno ją zaakceptować dla pana Koticka, ale nie potrzebujemy i nie potrzebujemy żadnej pomocy ze strony szwedzkiego funduszu emerytalnego w konkurowaniu z Activision."

Bum, jak mówią dzieci. Mimo że sprawa jest już zamknięta, zobaczymy, czy Kotick powstrzyma się od dalszego komentarza.

Microsoft płaci ćwierć miliarda dolarów, aby uniknąć procesu w sprawie Kotick


Wczytywanie następnej zawartości