Międzynarodowy Komitet Paraolimpijski pozwoli rosyjskim weteranom wojennym uczestniczyć w przyszłych igrzyskach
"Ruch paraolimpijski daje możliwość po wojnie", powiedział przewodniczący IPC mimo protestów ze strony Ukrainy.
Zimowe Igrzyska Paraolimpijskie 2026 w Mediolanie-Cortinie rozpoczynają się dziś, w piątek, 6 marca, do 15 marca, z kontrowersyjnym udziałem rosyjskich i białoruskich sportowców, którzy będą reprezentować swoją flagę narodową, w przeciwieństwie do innych zawodów (w tym Zimowych Igrzysk Olimpijskich w zeszłym miesiącu), gdzie byli to sportowcy neutralni. Ukraina i inne kraje będą bojkotować ceremonię otwarcia.
Będą to pierwsze Igrzyska Paraolimpijskie od 2014 roku, podczas których zobaczymy flagi rosyjskiej i białorusi. Rosja została zakazana w 2022 roku po inwazji na Ukrainę oraz w 2018 roku z powodu skandalu dopingowego.
Prezes Międzynarodowego Komitetu Paraolimpijskiego, Andrew Parsons, został zapytany przez BBC Sport o kontrowersyjną decyzję IPC o zniesieniu zakazu dla Rosji i Białorusi, a w szczególności o wrażliwy temat: umożliwienie udziału rannym weteranom wojennym w przyszłych Igrzyskach Paraolimpijskich. "Wiele krajów rekrutuje sportowców z sił zbrojnych, więc jeśli Rosja to zrobi, nie będzie jedyną".
Pytanie to zostało podyktowane doniesieniem Moskwa Times, że Rosja "przyspiesza przejście rannych żołnierzy do Parasportu." Więc nie, IPC nie zabroni rosyjskim weteranom udziału w przyszłych Zimowych Igrzyskach Olimpijskich, co prawdopodobnie zwiększyłoby napięcia między Rosją a Ukrainą, wiedząc, gdzie się znajdowały, zanim zostały parasportowcami...
"Musimy pamiętać, skąd pochodzimy. Nasz ruch rozpoczął się po II wojnie światowej, szczególnie od rannych żołnierzy", powiedział Parsons, "Więc ruch paraolimpijski oferuje możliwość po wojnie."
"Jesteśmy przeciwni każdej wojnie, jakiemu konfliktowi, ale oferujemy możliwość dla rannych w wojnie na ponowną integrację ze społeczeństwem poprzez sport. Nie ma dla nas znaczenia, co robili w przeszłości na polu walki. Oczywiście zbrodnie wojenne to coś innego, ale to, co oferujemy w ramach ruchu, to druga szansa."
