Miliony kibiców piłki nożnej w Chinach i Indiach mogą nie być w stanie oglądać Mistrzostw Świata, ponieważ prawa do transmisji są w impasu
FIFA wciąż nie znalazła partnera do sprzedaży praw do transmisji Mistrzostw Świata.
Na pięć tygodni przed rozpoczęciem największych w historii Mistrzostw Świata, kibice piłkarski w Chinach i Indiach wciąż nie wiedzą, jak będą mogli śledzić to wydarzenie... czy w ogóle będą mogli go oglądać, ponieważ FIFA wciąż nie osiągnęła porozumienia z żadnym nadawcą w dwóch największych krajach świata.
Reuters donosi, że FIFA żądała 100 milionów dolarów za prawa transmisyjne Mistrzostw Świata 2026 i 2030 w Indiach, ale wspólne przedsięwzięcie Disneya i Reliance, jednej z największych firm w Indiach, zaoferowało jedynie 20 milionów dolarów na Mistrzostwa Świata 2026, uważając, że Mistrzostwa Świata 2026 będą miały niższą oglądalność, ponieważ turniej odbywa się w Ameryce Północnej, a większość meczów w Indiach będzie po północy.
Chiny nie mają również oficjalnego nadawcy podczas Mistrzostw Świata, co jest zaskakujące, biorąc pod uwagę, że 49,8% wszystkich godzin oglądania na platformach cyfrowych i społecznościowych na całym świecie podczas Mistrzostw Świata 2022 pochodziło z tego kraju, a także 17,7% globalnego zasięgu telewizji liniowej podczas edycji 2022, która odbyła się w Katarze. Indie odpowiadały za 2,9%. W latach 2018 i 2022 chiński nadawca państwowy CCTV uzyskał prawa na zakup z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, ale tym razem nie teraz.
Mimo że Chiny są bardzo popularnym sportem, zakwalifikowały się do Mistrzostw Świata tylko raz, w 2002 roku, i przegrały wszystkie mecze. Indie nigdy nie zakwalifikowały się do Mistrzostw Świata.
Mistrzostwa Świata 2026 rozpoczną się 11 czerwca, a FIFA ma pięć tygodni na znalezienie partnera nadawcy, który zdąży zorganizować infrastrukturę transmisyjną i sprzedać zasoby reklamowe. "Trwają rozmowy w Chinach i Indiach dotyczące sprzedaży praw medialnych na Mistrzostwa Świata FIFA 2026 i muszą pozostać poufne na tym etapie", odpowiedziała FIFA w rozmowie z agencją Reuters.

