Cookie

Gamereactor korzysta z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość przeglądania naszej strony internetowej. Jeśli kontynuujesz, założymy, że jesteś zadowolony z naszych zasad dotyczących plików cookie.

Polski
artykuły

Nasze oczekiwania wobec Xbox Games Showcase

Prezentacja gier nowej generacji nadchodzi wielkimi krokami, a my spoglądamy w przyszłość i dzielimy się swoimi oczekiwaniami wobec Xbox Games Showcase.

Oglądasz

Preview 10s
Next 10s
Reklamy

Jeśli rok 2019 zdominowały informacje o PlayStation 5, wszystko zmieniło się na The Game Awards w grudniu tego samego roku, kiedy Microsoft oficjalnie ogłosił Xbox Series X. Minęło kilka miesięcy, aż w końcu Sony zaprezentowało kontroler do swojej konsoli nowej generacji. Następnie Microsoft próbował przejąć inicjatywę nieco nieudanym majowym wydarzeniem, a niedługo później Sony umocniło swoją pozycję kolejną transmisją na żywo.

Teraz kolej Microsoftu na zorganizowanie wydarzenia godnego odwołanych targów E3. Na Xbox Games Showcase możemy spodziewać się zapowiedzi wielu nowych gier. Czymś, czego możemy być pewni, jest jednak powrót Master Chiefa.

Microsoft już to potwierdził, a także obiecał, że zobaczymy nowy zwiastun rozgrywki z Halo Infinite. Do tej pory niewiele słyszeliśmy o grze, ale w końcu zobaczymy gameplay, który sami twórcy opisują jako miękki restart serii. Prawdopodobnie prezentacja Halo Infinite pojawi się jako pierwsza lub ostatnia. Gdybym był hazardzistą, postawiłbym swoje pieniądze na otwarcie livestreamu, ponieważ zakończenie to zwykle czas na niespodzianki.

Oglądasz

Preview 10s
Next 10s
Reklamy
Nasze oczekiwania wobec Xbox Games ShowcaseNasze oczekiwania wobec Xbox Games Showcase

Ponadto możemy spodziewać się prezentacji Senua's Saga: Hellblade II, która była jedną z pierwszych gier zapowiedzianych na Xbox Series X. Będzie to oczywiście kontynuacja wielokrotnie nagradzanego Hellblade: Senua's Sacrifice. Wiemy również, że Ninja Theory pracuje nad grą o nazwie Project: Mara, ale wydaje się mało prawdopodobne, że zobaczymy obie. Deweloper niedawno wydał Bleeding Edge i obecnie pracuje nad Hellblade II, a Microsoft raczej wolałby poczekać z Project: Mara na kolejne wydarzenie.

Należy również oczekiwać sporo brytyjskiego klimatu, jako że Microsoft w ostatnich latach zakupił wiele doświadczonych studiów z Wielkiej Brytanii. Jednym z nich jest Rare, którego Sea of Thieves jest na dobrej drodze, by stać się najbardziej udaną grą wszech czasów. Firma już zapowiedziała swój kolejny projekt, Everwild, o którym wiemy niewiele poza tym, że wygląda... inaczej. Nie mogę się doczekać, czym w przyszłości zaskoczy nas to innowacyjne studio.

Rare jest także zaangażowane w nowe Battletoads, opracowywane przez Dlala Studios. Gra została niedawno sklasyfikowana przez brazylijski odpowiednik PEGI, więc nie musi, ale może pojawić się na Xbox Games Showcase.

Nasze oczekiwania wobec Xbox Games Showcase

Jeśli chodzi o Xbox Game Pass, prawdopodobnie usługa zajmie ważne miejsce podczas transmisji. Microsoft często szykuje spektakularne ogłoszenia w trakcie tego typu wydarzeń. Rozsądnie byłoby przypuszczać, że do biblioteki usługi trafią Mortal Kombat 11: Aftermath, Borderlands 3, a może nawet Resident Evil 3.

Wróćmy jednak do brytyjskich studiów. Kilka lat temu Microsoft zakupił również Playground Games, które pracuje obecnie nad grą fabularną osadzoną w otwartym świecie. Liczne plotki głoszą, że jest to nowa odsłona serii Fable i prawdopodobnie już za kilka dni doczekamy się jej prezentacji. Wątpię, żeby chodziło jednak o Fable 4, raczej restart serii.

Przed Xbox Games Showcase dużo mówiło się o The Initiative. Jest to nowy, wewnętrzny deweloper Microsoftu, który tworzy jakąś absolutnie olbrzymią grę (nazywają ją AAAA). Studio składa się z prawdziwych weteranów branży i uważa się, że pracują oni nad nowym Perfect Dark. Można to wywnioskować z ogłoszeń o pracę, dwuznacznych wypowiedzi i faktu, że firmie przewodzi Darrell Gallagher, który pomógł zrestartować Tomb Raidera w 2013 roku. The Initiative istnieje jednak dopiero od dwóch lat i zaczynało od zera, jeśli więc proces produkcji ich pierwszej gry nie przebiega perfekcyjnie, a na pewno tak nie jest, to raczej Microsoft pochwali się dokonaniami dewelopera dopiero za jakiś czas, może nawet na grudniowym The Game Awards lub E3 w 2021.

Prawie na pewno możemy się jednak spodziewać Psychonauts 2 od Double Fine. Oczekuje się, że gra zostanie wydana jeszcze w tym roku i prawdopodobnie trafi również na Xboksa Series X. To samo tyczy się Gears Tactics, które zadebiutowało na PC późną wiosną, a niedawno potwierdzono, że ukaże się także na Xboksie One. Byłbym naprawdę zaskoczony, gdyby na Xbox Games Showcase zabrakło zapowiedzi taktycznych Gearsów na Xbox Series X. Podobnie sprawa ma się z Grounded Obsidianu czy Microsoft Flight Simulator, który ujrzy światło dzienne na PC w przyszłym miesiącu. Oczekuję ogłoszenia konsolowej daty premiery i potwierdzenia, że wszystkie cztery gry zmierzają na nową generację.

Oglądasz

Preview 10s
Next 10s
Reklamy

Ostatnią grą, która, jak sądzę, zostanie ogłoszona, jest nowa Forza. Nie Horizon, ponieważ to była ostatnia odsłona serii, a Playground Games jest zajęte tworzeniem wspomnianej już gry RPG. Zamiast tego prawdopodobnie po trzech latach spędzonych w garażu powróci Forza Motorsport. Można się spierać, że jakość serii nieco spadła i że potrzeba jej podmuchu świeżego powietrza. Wydaje się również rozsądne, że gra nie nazywałaby się Forza Motorsport 8, ale otrzymałaby zupełnie inny tytuł, który oznaczałby początek nowej ery.

A później? Pod skrzydłami Microsoftu znajdują się jeszcze Compulsion Games, Inxile Entertainment czy Undead Labs. Niestety, myślę, że będziemy musieli poczekać, aby zobaczyć, nad czym wszyscy pracują, co ogranicza nas do jednej lub co najwyżej dwóch niespodzianek na koniec transmisji. Compulsion Games prawdopodobnie tworzy zupełnie nową grę dla jednego gracza. Wiemy, że Inxile właśnie rozpoczęło prace nad wysokobudżetowym erpegiem po ukończeniu Wasteland 3. Undead Labs podobno szykuje nowe Dead Rising wspólnie z Capcomem. Cokolwiek ogłoszą, myślę, że na ujawnienie wszystkich kart będziemy musieli poczekać.

Na prezentacji pojawią się jednak również studia third-party. Biorąc pod uwagę, że Microsoft szykuje japońską ofensywę, można przypuszczać, że zobaczymy projekty tworzone wspólnie z Capcomem, Segą lub Square Enix. Wiele osób ma nadzieję, że gigant z Redmond współpracuje z Team Ninja, które wcześniej było mocno kojarzone z Xboksem, a może nawet FromSoftware, choć to ostatnie wydaje się mało prawdopodobne.

Nasze oczekiwania wobec Xbox Games Showcase

Jestem jednak przekonany, że zobaczymy Cyberpunka 2077 w całej okazałości działającego na Xboksie Series X. Krążą również pogłoski, że Microsoft próbował odzyskać prawa marketingowe do serii Call of Duty, którą w przeszłości kojarzono z Xboksem 360. Biorąc pod uwagę, że gry z serii pojawiają się zawsze w październiku, oznacza to, że dzielą nas trzy miesiące od premiery nowego Call of Duty. Być może Activision faktycznie zapowie tegoroczną odsłonę na imprezie Microsoftu, ale nie liczyłbym na to. Fani mają też nadzieję, że Microsoft i Bungie nawiązali współpracę i mogą ogłosić kolejną część Destiny, co z pewnością zachwyciłoby wielu graczy.

Niektóre z gier, które już widzieliśmy podczas krytykowanego majowego pokazu, były naprawdę obiecujące. Głównie mam na myśli Scorn, The Ascent i The Medium. Jest duża szansa, że wszystkie trzy powrócą podczas Xbox Games Showcase. Podsumowując, czwartek zapowiada się wyśmienicie.



Wczytywanie następnej zawartości