New York Knicks pokonują San Antonio Spurs w finale Pucharu NBA w Las Vegas
Jalen Brunson został wybrany MVP finału.
New York Knicks pokonali San Antonio Spurs w finale Pucharu NBA we wtorkowy wieczór (środa rano w Europie) 124-113. T-Mobile Arena w Las Vegas była świadkiem trzeciej edycji Pucharu NBA, w którym zmierzyli się trzej różni mistrzowie: Los Angeles Lakers w 2023 roku i Milwaukee Bucks w 2024 roku.
Jalen Brunson, rozgrywający Knicks, został wybrany MVP finału, zastępując LeBrona Jamesa w 2023 roku, a Giannis Antetokounmpo w 2024 roku dedykował swoje nagrody kolegom z drużyny, zwłaszcza OG Anunoby, Tylerowi Kolekowi, Jordanowi Clarksonowi i Mitchellowi Robinsonowi, ponieważ to właśnie wspólny wysiłek przyniósł im zwycięstwo.
Smutną wiadomością jest to, że Victor Wembanyama, gwiazda Spurs, powiedział, iż jego babcia zmarła wcześniej we wtorek i płakał na konferencji przedkonferencyjnej. Francuz rozpoczął mecz na ławce, wciąż dochodząc do siebie po kontuzji łydki, która wykluczyła go z gry na 12 miesięcy, i nie był to jeden z jego najlepszych występów.
Jak bardzo NBA Cup ma znaczenie dla "prawdziwych" play-offów?
Na podstawie liczby widzów wydaje się, że Puchar NBA zyskuje na popularności. Jednak ten mini-turniej w środku sezonu (w którym liczy się każdy mecz poza finałem w sezonie zasadniczym), stworzony wyłącznie po to, by wygwizdywać oglądalność telewizyjną na koniec sezonu NFL, jest naturalnie tylko zapowiedzią przed play-offami i fazą play-off później wiosną.
Jak dotąd dwie drużyny, które wiosną zdobyły Puchar NBA, nie odniosły zbyt wielu sukcesów w play-offach: zarówno Los Angeles Lakers, jak i Milwaukee Bucks odpadli w pierwszej rundzie w sezonach, w których zdobyli Puchar NBA.
Tymczasem wicemistrzowie Pucharu NBA dotarli później do finałów NBA: Indiana Pacers, wicemistrzowie Pucharu w 2023 roku, byli finalistami finałów NBA 2024, a Oklahoma City Thunder, którzy przegrali finał NBA w grudniu 2024, wygrali finał NBA w 2025 roku.

