Steam jest olbrzymią platformą, na której mieszczą się tysiące gier. Ci, którzy korzystają z niej od dawna, wiedzą, że odkrywanie nowych tytułów może zająć dużo czasu. Odczuwali to również niezależni twórcy, którzy bardzo rzadko pojawiali się w wynikach wyszukiwania. Ostatnio jednak Steam zaktualizował funkcję, a deweloperzy zauważają znaczną różnicę.
Mike Rose z No More Robots pochwalił zmianę, podając jako przykład erpega {Yes, Your Grace}:
"Zapowiedzieliśmy {Yes, Your Grace} nieco ponad miesiąc temu i już zobaczyliśmy niesamowite wyniki. Około 40% wizyt na stronie sklepu pochodziło z funkcji odkrywania gier i wielu graczy dodało tytuł do swojej listy życzeń".
"W rzeczywistości {Yes, Your Grace} już znalazło się na tylu listach życzeń, że pobiło wszystkie nasze poprzednie gry podczas ich premiery. Funkcja odkrywania i wiele innych opcji Steama znacznie to ułatwiły. Po prostu niesamowita robota!"

