Obecni liderzy Premier League, Arsenal i Manchester City, zmierzą się w finale Pucharu Carabao
Puchar EFL zakończy się pod koniec marca.
Półfinały Pucharu EFL, znanego obecnie również jako Carabao Cup, są już za nami. Po pierwszych meczach w połowie stycznia, rewanżowe mecze zakończyły się we wtorek i środę w tym tygodniu, co oznacza, że wiemy, kto zakwalifikował się do finału zaplanowanego na Wembley 22 marca.
To był mniej przekonujący występ Arsenalu we wtorek, kiedy pokonali Chelsea w naprawdę ogłupiającym meczu, w którym obie drużyny praktycznie zaparkowały autobus na 90 minut... Wynik zawsze jednak sprzyjał Arsenalowi, ponieważ obecni liderzy Premier League (i Ligi Mistrzów) przystępowali do meczu z prowadzeniem 3-2 z pierwszego meczu, co oznaczało, że musieli po prostu utrzymać prowadzenie w rewanżu na swoim stadionie Emirates. Ostatecznie wynik to 1-0 po późnym golu Kaia Havertza, co oznacza, że łączny wynik 4-2 daje Arsenalowi awans do finału Pucharu EFL.
Arsenal zmierzy się z rywalami Manchesterem City, którzy w środę zaprezentowali znacznie ciekawszy występ przeciwko Newcastle United. Man City miało bardzo komfortowe prowadzenie po pokonaniu Newcastle w pierwszym meczu i wygranym 2-0 na stadionie Magpies, St. James' Park. Rewanż na stadionie City na Etihad okazał się koszmarem dla Newcastle, które w pierwszej połowie straciło trzy gole (dwa Omar Marmoush i jeden Tijjani Reijnders), przegrywając w dwumeczu 5-0 na 45 minut przed końcem. Newcastle zdołało jednak zdobyć honorowego gola za sprawą Anthony'ego Elangi, co oznaczało porażkę 3-1 (5-1 w dwumeczu), co oznacza, że Manchester City awansuje do finału EFL Cup.
Ponownie, finał Pucharu EFL zostanie rozegrany 22 marca na Wembley, domu reprezentacji Anglii.
