Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
artykuły
Overwatch 2

Overwatch Spotlight 2026: Jeden dzień na kampusie Blizzarda uświadomił mi, że Overwatch wraca!

Przyszłość tej strzelanki z bohaterami z pewnością zapowiada się jasno, a w 2026 roku wchodzi w ewolucję, która przypomina wielkie odświeżenie.

HQ

Chociaż ludzie z Blizzarda nigdy nie powiedzieliby tego tak bezpośrednio, jako fan Overwatch, ktoś, kto zakochał się w tym świecie w 2016 roku i śledzi go od tamtej pory, ewolucja do Overwatch 2 była błędnym posunięciem i miała zauważalny wpływ na tę świetną strzelankę bohaterów. Niepasujące obietnice elementów PvE, bardziej ograniczony wybór nowej i świeżej zawartości, która nigdy nie wymagała dedykowanej kontynuacji, wszystko to na dodatek do wielu innych decyzji projektowych, które wydawały się błędnie wprowadzone, wszystko to doprowadziło do Overwatch 2, mówiąc mówiąc, rozczarowania. A jednak oto jestem, ponad trzy lata później, i zaraz powiem wam, że Overwatch w końcu zasłużył na swoją liczbę w sequelu, mimo że ironicznie również ją zmniejszył.

HQ

W zeszłym tygodniu miałem luksus spędzenia kilku dni na ogromnym kampusie Blizzarda w Irvine w Kalifornii, by poznać przyszłość Overwatch, i to była prawdziwa przyjemność. Widzisz, od dawna myślałem, że Overwatch 2 straciło prawo do rozkazywania mojemu czasowi, więc wydarzenia obiecane w ramach corocznej transmisji Spotlight odebrały się jak zastrzyk adrenaliny, który przywraca energię i życie do ukochanej gry. A to przybrało nie tylko mnóstwo nowych treści, ale także zmiany, które po tylu latach wydawały się uzasadnione i konieczne.

Po pierwsze, zauważamy jeden z największych spadków zawartości w historii Overwatch, zapoczątkowany przez wprowadzenie pięciu nowych postaci na początku pierwszego sezonu. Dla porównania, premiera Overwatch 2 zawierała tylko trzy nowe postacie... Oprócz nowych grywalnych postaci, dwóch nowych DPS, dwóch nowych wsparć i jednego tanka, pojawiły się zmiany wprowadzające świeże archetypy, by lepiej opisać sposób odnoszenia się do każdej postaci, ulepszenia silnika gry oraz narracyjne podejście, które niemal przypomina obecną wersję gry.

To jest reklama:

Ale zanim przejdziemy do nowych zmian narracji, które moim zdaniem są chyba najbardziej ekscytującymi zmianami w tej wielkiej ewolucji, porozmawiajmy o bohaterach.

Overwatch 2
Overwatch 2Overwatch 2

Blizzard nie jest obcy tworzeniu wciągających i zapadających w pamięć postaci, więc nie powinno dziwić, że postacie wprowadzone w pierwszym sezonie Overwatch w 2026 roku to również dobre i ekscytujące opcje. Mamy dominującą i przytłaczającą nową Tankę znaną jako Domina, kolejne przedłużenie często nieodkrytej historii otaczającej Symmetrę i jej dziwaczne powiązania korporacyjne. Do tego dochodzą dwaj bohaterowie DPS, z których jeden ma korzenie sięgające czasów, gdy do gry dołączyła Ana, a Emre jest ostatnim z doświadczonych strażników Overwatch, który pojawił się w grze. Dołącza razem z Anranem, rodzeństwem Wuyanga, kolejną ciekawą opcją DPS inspirowaną Fire Mage z World of Warcraft. Następnie przenosimy się do sektora wsparcia, gdzie Mizuki dodaje głębi japońskiej historii Overwatch, a klasa zostaje wzmocniona przez postać, która tylko kradła show. Pojawia się Jetpack Cat, będący kociem bohaterem znanym jako Fika, który debiutuje w grze w dość osobliwym stanie, będąc kolejnym zwierzęcym bohaterem, ale wyróżniającym się na ubocznie od Winstona i Wrecking Balla tym, że jest po prostu mądrzejszym niż zwykle kotem obsługującym plecak odrzutowy. Tak, żadnych absurdalnie inteligentnych sztuczek; To tylko kot, który zdobył luksusową technologię...

To jest reklama:

Poza typowymi (jak na Overwatch) unikalnymi i efektownymi projektami każdej postaci, Blizzard pozostał wierny wcześniejszym założeniom, dostarczając zestaw postaci, które natychmiast znajdują swoje miejsce w szerszej metze Overwatch. Nie pojawią się i nie rozbiją gry na pół, rozpoczynając nowy porządek świata w stylu gry w Overwatch, ale dodają opcje i głębię, które wcześniej nie były dostępne, co ostatecznie sprawia, że już topowa rozgrywka wieloosobowa staje się po prostu bardziej atrakcyjna.

Na przykład Domina dodaje wszechstronności w bardziej niszowej roli off-tanka, wnosząc wysokie obrażenia i wszechstronność, jednocześnie równoważąc to ochroną zespołu w sposób, którego Roadhog, dla porównania, nie potrafi dorównać. Emre przedstawia kolejny podstawowy archetyp żołnierza do opanowania, kolejną postać podobną do Soldier 76, która stawia na precyzję i pozwala, by pociski mówiły za siebie. Anran podsyca ogień, podkreślając mechanikę zapalenia, którą kiedyś wprowadziła Mauga, oferując dodatkowe sposoby na rozpalenie gry i utrzymanie wszystkich w gotowości dzięki swojemu ognistemu zestawowi umiejętności. Następnie poznajemy Mizukiego, kolejnego wszechstronnego wsparcia, który potrafi leczyć i wzmacniać sojuszników, ale także zostawiać swój ślad na polu bitwy, eliminując każde zagrożenie swoim potężnym głównym narzędziem Spirit Glaive. A potem jest Jetpack Cat, uciążliwa postać, która uosabia każdą część swojej kociej inspiracji, wchodząc i wychodząc z walk, uderzając nieświadomych wrogów, chwytając wrogów swoją ultimativną zdolnością i będąc pomocnym sojusznikiem, który nie wpada ci w drogę jak Lucio czy Kiriko. Znów to ciekawa i ekscytująca nowa grupa bohaterów, grupa bohaterów, które sprawią, że fani będą chcieli wrócić do Overwatch, by zobaczyć, co oferują, a jednocześnie będą dalej rozwijać ogólne doświadczenie rozgrywki i prezentować nowe sposoby na cieszenie się wybitną i definiującą strzelanką bohaterów Blizzarda.

HQ

Ale znowu, to tylko część szerszych obietnic na 2026 rok. Z okazji 10 lat Overwatcha Blizzard przygotował wiele dla fanów, w tym aktualizacje silnika, które powinny sprawić, że gra płynnie płynie i będzie lepiej grać, mniej uporządkowane role, które sprawią, że bohaterowie będą mniej ograniczeni przez sposób definiowania, a także szereg ulepszeń UI/UX, które sprawiają, że poruszanie się po tej rozległej grze będzie mniej uciążliwe. Wszystkie te role są podzielone na podrole, gdzie postacie DPS mogą teraz być flankerami, strzelcami, specjalistami i rozpoznawcami, a każda rola ma własną pasywkę, która dodatkowo wzbogaca ich styl gry. Na przykład Flankerzy (na przykład Tracer) mają więcej wartości z apteczek, podczas gdy Sharpshooters (Widowmaker) mają bonusy do czasu odnowienia zdolności ruchu po trafieniu w głowę, co jest ciekawą zmianą, która dodaje dodatkowej wartości postaciom, podczas gdy wcześniej Widowmaker dostawała taki sam pasywny bonus do apteczki jak Tracer... A interfejs/UX zostało praktycznie przebudowane od podstaw, tak że każde wejście gracza podczas nawigacji do wybranego miejsca jest płynniejsze i mniej kłopotliwe. To po prostu ulepszenia i nie da się na nie spojrzeć inaczej.

Jednak w porównaniu ze zmianami narracyjnymi, każdy z tych obszarów wydaje się dość oczekiwany i trywialny. To właśnie w narracyjnych poprawkach naprawdę widzimy, jak Blizzard chce ewoluować Overwatch i zobowiązać się do niego na przyszłość. Różni czołowi gracze Blizzarda/Overwatcha (w tym Johanna Faries i Aaron Keller) uważają tę grę za "grę na zawsze" i widać, że oni również postrzegają ją jako swoją złotą gęś. Podczas gdy Warcraft jest głównie ograniczony do doświadczonych fanów, którzy od lat korzystają z PC-ujętego MMORPG, a Diablo jest ograniczone przez grafikę i bardzo dojrzałe projektowanie, Overwatch jest dla każdego z nich, co widać po tym, że nie tylko podwajają wysiłki, ale potrajają w przyszłości gry wideo.

Pierwszy sezon tego niemal zrestartowanego Overwatcha zaoferuje i zgłębi kluczową fabułę, która była w zasadzie zapowiadana i przygotowywana przez lata. Widzimy, jak organizacja Overwatch staje do walki z złowrogim Talonem (złożonym z Doomfista, Vendetty, Sombry itd.), co prowadzi do corocznej serii fabularnych wydarzeń, które ukształtują rok 2026 Overwatch. W tym roku eksplorujemy jedną kluczową historię, jeden wątek, który zostanie rozłożony w ciągu najbliższych 12 miesięcy, w kilku sezonach, i to dopiero początek nowego pomysłu, który w dającej się przewidzieć przyszłości zdefiniuje, jak Overwatch będzie rozwijany narracyjnie. Nie mówimy tu o misjach fabularnych dla jednego gracza, które dodają odrobinę głębi fabuły czy zupełnie nowe sposoby na doświadczenie szerszej maszyny opowiadania historii; Metody są takie same, czyli prezentowanie filmów, komiksów, krótkometrażówek animowanych i tym podobnych, ale teraz mają swój cel. W centrum Overwatch w 2026 roku znajduje się kluczowa fabuła, i choć dla osób nieznających może się to wydawać błahe, dla fanów tej legendarnej i zapadającej w pamięć strzelanki to coś, czego Overwatch nigdy tak naprawdę nie zaoferował swojej publiczności.

HQ

W szerszym rozrachunku może się wydawać, że Blizzard oferuje swoim fanom orzeszki i podstawowe udogodnienia, nazywając ich diamentami, które trzeba cenić, ale to prymitywne porównanie nie przechodzi do Overwatcha z prostego powodu, że ta gra przez dekadę miała całą konkurencję pokonaną pod jednym kluczowym względem. Kochaj go lub nienawidź, żartuj z wygranej w Grze Roku, ile chcesz, ale Overwatch od początku był miarą dla strzelanek bohaterów (podobnie jak World of Warcraft było w przypadku MMORPG), a te zmiany oraz ogromne zaangażowanie w przyszłość mogą sprawić, że ukochany klejnot Blizzarda osiągnie poziomy i poziomy, których się nie spodziewaliśmy. Brawo, Blizzard, znów daliście mi zaufanie do Overwatch. Boże, pomóż mi...

Powiązane teksty

Overwatch 2Score

Overwatch 2

RECENZJA. Przez Ben Lyons

Sequel strzelanki Blizzarda jest już dostępny, ale jak wypada jako kontynuacja jednej z najlepszych gier ostatniej dekady?



Wczytywanie następnej zawartości