Cookie

Gamereactor korzysta z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość przeglądania naszej strony internetowej. Jeśli kontynuujesz, założymy, że jesteś zadowolony z naszych zasad dotyczących plików cookie.

Polski
Strona główna
artykuły

PC Gaming Show na E3 2019 - podsumowanie

Zróżnicowanie gier w ofercie nie maleje.

  • Joanna StrześnickaJoanna Strześnicka

W tym roku PC Gaming Show przyniósł nam sporo - bo aż trzydzieści - gier i niewiele czasu na ich zaprezentowanie. Choć nie o każdym tytule było powiedziane tyle, ile gracze by chcieli, by powiedziane było, to samo bogactwo zapowiedzi powinno każdemu zaoferować coś ciekawego. W klimacie panelu - a więc krótko, zwięźle i bez ceregieli - rzućmy okiem na nadchodzące gry.

Evil Genius 2: World Domination

Oglądasz

Preview 10s
Next 10s
Reklamy

Panel rozpoczął się prezentacją gry studia Rebellion, czyli Evil Genius 2: World Domination. Lubiana strategia typu Dungeon Keeper ma powrócić w nowej, jeszcze bogatszej odsłonie, w której do dyspozycji będziemy mieli jednego z czterech dostępnych geniuszy planujących przejęcie władzy nad światem. Choć samej daty premiery nie dane było nam poznać, grę zapowiada się najpóźniej na przyszły rok - wyłącznie w serwisie Steam.

Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2

Oglądasz

Preview 10s
Next 10s
Reklamy

Jednak nic nie mogło równać się oczekiwaniom, które publiczność miała do następnej prezentacji. Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2. Do niedawna o Vampire: The Masquerade mówiono tylko tyle, że ilekroć ktoś wspomni jego tytuł, ktoś inny instaluje go od nowa - aż do marca tego roku, kiedy to zupełnie znikąd pojawiła się zapowiedź kolejnej części klasyka sprzed ponad półtora dekady. Sama ta zapowiedź wywołała tyle samo nadziei co obaw, łącząc obietnicę płynącą z uczestnictwa w projekcie scenarzysty poprzedniej części, Briana Mitsody, oraz niepokojąco polityczne nastawienie studia Paradox Interactive. Podczas E3 zaprezentowano gameplay trailer, a samego Briana zapewniono, że poprzeczka oczekiwań publiczności jest w istocie wysoka.

Zasady pozostają takie, jakimi je pamiętamy: wkraczamy w nowe życie jako świeżo upieczony wampir; musimy dbać zarówno o zdobywanie krwi, jak i o to, by istnienie wampirzych klanów pozostało dla ludzi sekretem. Najnowsza część ma położyć nieco więcej nacisku na tempo fabuły i dynamikę walki, a barwne, zapalczywe postacie, dodadzą życia światkowi niezupełnie żywych.

Starmancer

Oglądasz

Preview 10s
Next 10s
Reklamy

Już sam rzut oka na sympatyczną grafikę do złudzenia przypomina styl Stardew Valley. Tym razem ramię w ramię ze studiem Ominux Games, Chucklefish prezentuje nam symulator nie jednego farmera, ale całej kosmicznej kolonii. Po katastrofie, która zniszczyła ziemię, ludzkość szuka nowego domu pośród gwiazd - rolą tytułowego Starmancera, hybrydy człowieka i AI, jest budowanie i utrzymanie kolonii zdolnej zapewnić im rozwój i bezpieczeństwo. Tej zaś potrzeba surowców, pożywienia. Projekt wielokrotnie modyfikowano, aby jak najbardziej przypadł do gustu wielbicielom managerów - obecna formuła zawiera zarówno dynamicznie generowany świat, jak i jest otwarta na modyfikacje.

Chivalry II

Oglądasz

Preview 10s
Next 10s
Reklamy

Jeśli wplątaliście się w Mordhau, Chivalry II będzie dla Was wyglądać znajomo. Podczas prezentacji studio Tripwire zaprezentowało gameplay trailer, w którym mogliśmy zaobserwować co nieco mechaniki z gry. Rozgrywka dla maksymalnie sześćdziesięciu czterech graczy na raz ma wprowadzić możliwie najwięcej autentyczności do walki - od fechtunku po machiny bojowe. Według twórców wyczucie czasu i przeciwnika ma mieć mocny wpływ na rozgrywkę - a gra ma zawierać zarówno przerysowaną brutalność, jak i humor. Chivalry II trafi do sprzedaży na początku roku 2020, najpierw witając w serwisie Epic Store.

Midnight Ghost Hunt

Oglądasz

Preview 10s
Next 10s
Reklamy

Midnight Ghost Hunt zaprezentował nieco mniej poważne podejście do asymetrycznej MOBA. W grze wcielimy się w łowców duchów jak z ponadczasowej serii - lub, przeciwnie, w duchy i poltergeisty nawiedzające budynek, ukrywające się w pozornie zwyczajnych przedmiotach codziennego użytku. Pogromcy duchów będą mieli ograniczony czas na schwytanie wszystkich - bo gdy wybije tytułowa północ, duchy rosną w siłę, ze zwierzyny stając się myśliwymi. Całość gry, jak wspomniał prezenter, przypomina prop hunt - popularny tryb w grze Garry's Mod.

Unexplored 2

Oglądasz

Preview 10s
Next 10s
Reklamy

Sequel do roguelike'a Unexplored z głębin lochu przeniesie nas do otwartego świata. Z trailera uderzył w nas onieśmielająco piękny, obcy świat pełen ruin i przeciwników. Gra jest też stale wspierana kampanią crowdfundingową - obecnie znajduje się w trybie Open Access, gdzie wspierający mają okazję przetestować grę, jednocześnie pomagając twórcom przetestować produkt, nim ten będzie gotowy.

Conan Chop Chop

Oglądasz

Preview 10s
Next 10s
Reklamy

Zamiast epickiej strategii graczom zaprezentowano raczej niezbyt gładko wyglądającą strategię obrony fortu przed falami przeciwników. Wzbudziło to ogólny niesmak, tym bardziej, że graficznie gra nie prezentowała się ciekawie - łaskawa przynajmniej o tryb multiplayer.

Natomiast ze studia Funcom, Conan nadchodzi w formie gry, która na początku miała być primaaprilisowym żartem. Conan Chop Chop, roguelike stylizowany na Zeldę, zapowiedziano już na trzeciego września. Gra sprawia wrażenie amatorskiego projektu - lecz tylko wrażenie! - zapowiadając się na całkiem zabawną, dynamiczną garść rozrywki.

Moons of Madness

Horror studia Rockpocket Games ma zadebiutować na Halloween tego roku. W grze wcielimy się w członka ekspedycji mającej na celu początki kolonizacji Marsa - która to ekspedycja nie poszła jak planowano. W grę wplątano klimat jak z Alien: Isolation, doprawiony mitologią H.P. Lovecrafta - oraz możliwie najbardziej szczegółowy obraz misji kosmicznych osiągnięty przez konsultacje z światowymi organizacjami kosmicznymi.

Per Aspera

Oglądasz

Preview 10s
Next 10s
Reklamy

Nieco mniej przerażający - choć nie mniej stresujący obraz misji na Marsa - prezentuje nam Per Aspera. Tym razem to sama misja terraformowania czerwonej planety będzie leżeć w naszych rękach, a drogą przez przeciwności doprowadzimy ją do stanu sprzyjającego osiedlaniu się ludzi. Tam, gdzie nie może dotrzeć człowiek, dotrze sztuczna świadomość - ludzki umysł zamknięty w maszynie - i z bezpiecznego „krzesełka" na orbicie będzie zarządzać zbieraniem surowców i ujarzmianiem nieprzyjaznej powierzchni planety. Całokształt przyjemnie przypomina stylem Factorio i ma trafić na pecety przez serwis Steam.

Mutant Year Zero: Road to Eden - Seed of Evil

Mimo iż od Road to Eden nie minął nawet rok, w lipcu ma się ukazać kolejne DLC do gry Mutant Year Zero. Seed of Evil dostarczy jeszcze więcej rozrywki, kontynuując fabułę od momentu zakończenia Road to Eden, oraz wprowadzi nową grywalną postać - Łosia Wielkiego Khana. W najnowszym rozszerzeniu gracz zmierzy się z zagadką dziwnych, obcych korzeni, które opanowały jego arkę. Sama gra, lubiana za niekonwencjonalny styl postapo i chwytliwy, czarny humor, niezmiennie pozostaje jedną z wyżej ocenianych turowych gier zeszłego roku.

Last Oasis

Oglądasz

Preview 10s
Next 10s
Reklamy

Last Oasis przedstawia świat, w którym zatrzymała się ziemia. Gracz, a właściwie gracze - gdyż ma być to tytuł multiplayer - będą przemierzać świat gry na charakterystycznych, napędzanych wiatrem machinach, prowadząc koczowniczy styl życia i uciekając przed palącym słońcem. Między zbieraniem surowców a trzecioosobową walką z bandytami, mimo ciekawego konceptu, gra prezentuje się co najmniej średnio - a wczesny dostęp trafi na Steama już za miesiąc.

Griftlands

Oglądasz

Preview 10s
Next 10s
Reklamy

Klei Entertaiment na chwilę porzuca mroczny styl i prezentuje nam swój własny wasteland: Griftlands, po raz kolejny stawiając nogę w innym gatunku - tym razem będzie to ekonomiczny RPG. Nie mając przy sobie niemal ani grosza, bohater będzie usiłował piać się po drabinie do fortuny, rekrutując najemników i, przede wszystkim, negocjując ceny. To właśnie negocjacje mają być głównym narzędziem gracza w niesprzyjającym środowisku, jak i motywem gry. Graficznie produkcja różni się znacząco od poprzednich tytułów studia, choć bardziej szczegółowe, animowane postacie wciąż jednak, niezmiennie, pozostają w 2D.

Na trailerze zaś zobaczyliśmy zarówno elementy walki turowej, do złudzenia przypominającej te z gry South Park, jak i... karcianki. Wersja alpha gry trafi na Epic Games Store, jedenastego lipca.

Zombie Army 4: Dead War

Oglądasz

Preview 10s
Next 10s
Reklamy

To Sniper Elite! To Left 4 Dead! Nie, to Zombie Army 4: Dead War, które łączy w sobie najlepsze cechy obu z nich. W trybie kampanii będziemy mogli strzelać do nazistów zombie w wolnym, czteroosobowym coopie - a czy strzelania do nazistów zombie nigdy za dużo, pozostawiamy do oceny czytelnikom. Kampania ma się rozgrywać na terenie Włoch, a gracze, poza zróżnicowanym ekwipunkiem, będą mieli do dyspozycji drzewko umiejętności rozwijanych w trakcie gry.