Protesty przeciwko Izraelowi wciąż narastają w świecie piłki nożnej, a w tym tygodniu dowiedzieliśmy się o liście podpisanym przez pięćdziesięciu sportowców i sportowców, w tym piłkarzy, bokserów, graczy w krykieta i trenerów, prosząc UEFA o usunięcie Izraela z międzynarodowych rozgrywek.
"Wzywamy UEFA do natychmiastowego zawieszenia Izraela we wszystkich rozgrywkach, dopóki nie zastosuje się do prawa międzynarodowego i nie zaprzestanie mordowania cywilów i głodu. Sport nie może pozostać neutralny w obliczu niesprawiedliwości" – czytamy w liście (za pośrednictwem agencji EFE).
"Milczenie oznacza akceptację faktu, że niektórzy ludzie znaczą mniej niż inni. Wierzymy w sprawiedliwość dla wszystkich narodów i dla wszystkich ludzi, sprawiedliwość bez podwójnych standardów".
Wśród osób, które podpisały się pod listem, znajdziemy Anwara El Ghaziego, holenderskiego piłkarza grającego w Al-Sailiya z ligi katarskiej, a wcześniej w Aston Villi, który został zwolniony przez Mainz 05 w 2023 roku za publiczne wyrażanie poparcia dla Palestyny. Inni zawodnicy z Premier League to Cheick Doucouré z Crystal Palace, Hakim Ziyech z Chelsea, Sam Morsy z Ipswich Town i Nigel Pearson, były menedżer Leicester City.
"Jest obowiązkiem wszystkich organizacji sportowych podjęcie działań przeciwko drużynom sportowym reprezentującym kraj, który według komisji ONZ dopuszcza się ludobójstwa na Palestyńczykach w Strefie Gazy" – czytamy w liście, oddając również hołd Suleimanowi Obeidowi, palestyńskiemu piłkarzowi, znanemu jako "Palestyńczyk Pelé", który został zabity w Strefie Gazy podczas poszukiwania pomocy humanitarnej.