Pokémon nie ma problemu technicznego, ma problem z tempem
Jasne, Pikachu może zyskać kilka wielokątów, ale to nie rozwiąże zmęczenia ludzi.
Zacznę ten artykuł od wyznania. Jestem hipokrytą. Powiem ludziom, aby unikali składania zamówień przedpremierowych, przestali nagradzać deweloperów, którzy dają ci tylko więcej tego samego, i z radością kupowali nową grę Pokémon, gdy się pojawi. O ile mogę sobie wmówić, że jestem samoświadoma i dlatego jestem wolna od krytyki, o tyle w głębi serca jestem prostą świnią, która uwielbia pomyje. Pogodziłem się z tym, ale wciąż mogę spojrzeć na serię, która sprawiła, że zainteresowałem się grami i powiedzieć, że stać ją na więcej.
Wszyscy tak się czujemy, prawda? W głębi duszy, gdzieś. Nawet jeśli kochamy gry takimi, jakimi są, w serii i jej fanach panuje poczucie, że dawny zapał po prostu nie jest do końca obecny. Rozgrywka jest nadal fascynująca, każda generacja ma jakieś ogniste projekty, a jednak jesteśmy tutaj. Nie jestem pierwszą osobą, która zwraca na to uwagę i nie spodziewam się, że będę ostatnią, ale tam, gdzie wielu zwraca uwagę na braki wizualne i techniczne w grach Pokémon z ery Switcha i widzi największe wady serii, myślę, że musimy spojrzeć poza poziom powierzchni i znaleźć źródło tego problemu.
Tak, lepsza grafika i wydajność byłyby miłe, ale jak widzieliśmy w całej historii gier, grafika to tak naprawdę tylko wisienka na bardzo skomplikowanym torcie. Pokémon spędził większość swojej historii bez modeli 3D, a nawet zaczynał bez kolorów. Zobaczenie Charizarda z HD błyszczącego, jak jeden z tych wirusowych postów na Facebooku, które pokazują "realistyczne" Pokémony, nie sprawi, że te gry będą lepsze. Po prostu tak nie jest. Powodem, dla którego fani patrzą na problemy techniczne i obwiniają je za nieszczęścia serii, jest to, że są one najłatwiejszą rzeczą do zauważenia. Ponadto, dzięki zwycięskiej formule rozgrywki, takiej jak Pokémon, tak naprawdę nie możesz krytykować wiele więcej.
Z wyjątkiem faktu, że wszystkie gry w erze Switcha goniły za niewłaściwą rzeczą, co prowadziło do problemów z tempem, które sprawiają, że czujesz się mniej jakbyś był w podróży trenera, a bardziej jakbyś grindował przez MMO, ale zamiast stawiać czoła bossom rajdowym, pokonujesz gobliny poziomu 1. Nie jest to kwestia trudności, ponieważ nie miałem problemów z grą Pokémon od czasu, gdy mój wiek był jednocyfrowy (ooh, zrozum mnie), ale nawet kiedy wiedziałem, że wygram bitwę, nadal czułem, że pracuję nad naturalnym zakończeniem i że moja podróż była przyjemnością.
Nie mogę powiedzieć tego samego, odkąd seria otworzyła się w swoim świecie gry. Zarówno główne wydania Gen 8, jak i 9 miały solidne wprowadzenia, solidne zakończenia i absolutny bałagan w środku. Pokémon jest o około dekadę za późno na trend otwartego świata i chociaż wszyscy nadal lubimy udawać, że każda gra powinna być otwarta ze względu na wolność gracza, około pięciu franczyz naprawdę oferuje lepsze wrażenia dzięki otwartemu światu, a Pokémon nie jest jedną z nich. Możliwość szybkiego łączenia się z drużyną, łatwego przechodzenia przez poziomy, znajdując nadmiernie poziomowanego Pokémona lub obszar i wyciskając zwycięstwa, zanim uderzy w główne sale gimnastyczne. – Ale to nie jest sposób, w jaki powinieneś grać. Ale w otwartym świecie jest prawie niemożliwe, aby nie skończyć się po prostu ogromnie obezwładnionym.
Nie pomaga fakt, że od czasu Black and White historie nie miały większego znaczenia. Niektóre były przyjemne, a rywalizacja w Gen 9 była szczególnie zabawna, ale znowu, ze względu na powolny początek, szybko szybki środek i bezsensowny koniec, trudno jest mieć trzymające w napięciu zakończenie swoich ostatnich walk, gdy od Route 2 trzymasz w tylnej kieszeni najlepszego Michaela Jordana. Gry po prostu toczą się teraz zbyt szybko, a otwarty świat wydaje się bardziej wyściełany niż jakakolwiek losowa konstrukcja mostu. Fakt, że wyściółka pozwala na zdobycie darmowych PD, sprawia, że walka i trening są o wiele bardziej nieważkie.
Otwarte światy prawdopodobnie nigdzie się jednak nie wybierają, więc jak rozwiązać problem z tempem Pokémonów? Cóż, usunięcie udziału w XP, podzielenie go tylko między dwa Pokémony lub uczynienie go przedmiotem w późnej fazie gry zadziała, ale to skutecznie zwiększyłoby trudność, czego Pokémon nie zrobi w tym momencie. Zamiast tego sugerowałbym nałożenie mocniejszego limitu na eksplorację. Słyszę buczenie i nie przejmuję się nimi. Bardziej liniowa struktura, z różnymi Pokémonami w różnych obszarach, doda tej ekscytacji z powrotem i sprawi, że historia będzie bardziej przejrzysta. Mogę być sam, ale nie chcę decydować, w jakiej kolejności wybrać się na siłownie. Nie chcę mieć wrażenia, że twórcy nie zawracali sobie głowy wymyśleniem złotej ścieżki i kazali nam zdefiniować własne metody tworzenia przygody, o której w większości zapadnie się w pamięć.
Naprawienie tempa, przywrócenie emocji związanych z nowymi horyzontami i nowymi Pokémonami, aby złapać, że nie możesz po prostu iść i znaleźć, czy chcesz jeździć na darmowym legendarnym rowerze wystarczająco długo, to są rzeczy, które przywrócą mi Pokémony. Efekty wizualne, parametry techniczne, to tylko zamalowywanie pęknięć. Na świecie są może cztery osoby, które powstrzymują się od grania w Pokémony tylko dlatego, że nie działają w 120 klatkach na sekundę. Ludzie tęsknią za grami Pokémon, które mieli jako dzieci, i chociaż ta magia może nigdy nie powrócić, Game Freak może pomóc, pokazując, że wciąż mają tę samą pasję do szczegółów i przygód, co dwadzieścia lat temu.










