Rok 2026 rozpoczął się od wiadomości, że Enzo Maresca opuści Chelsea po zaledwie 18 miesiącach. Włoch miał kontrakt do 2029 roku i zdobył już dwa trofea dla klubu, ale odszedł po serii rozczarowujących wyników (tylko jedno zwycięstwo w siedmiu meczach Premier League) i po poczuciu porzucenia przez szefów klubu.
Według korespondenta Sky, Kaveha Solhekola, Maresca sam zdecydował się ustąpić, ponieważ uważał, że jego stanowisko jest nie do utrzymania. "Zazwyczaj nie zdarza się, żeby trener Premier League odszedł z klubu". Jednak klub rozważał także zmianę, jak donosi, więc nie wiadomo, kto podjął inicjatywę, choć to już nie ma większego znaczenia.
Sky Sports podaje, że dwoma powodami, dla których klub chciał, by Maresca odszedł, były seria wypowiedzi w mediach oraz fakt, że sam Maresca ujawnił, iż w ostatnich miesiącach otrzymał oferty od co najmniej dwóch klubów z Ligi Mistrzów.
Najwyraźniej Maresca nie zgadzał się z działem medycznym Chelsea co do sprawności i dostępności zawodników podczas swojej kadencji w klubie, w tym co do liczby minut rozegranych przez kapitana Reece'a Jamesa, który miał historię kontuzji ścięgna dwugłowego uda. Źródła Chelsea twierdzą, że nigdy nie ingerowali w decyzje piłkarskie podejmowane przez klub.
Na koniec korespondent Sky Sports potwierdza, że Liam Rosenior, obecnie pracujący w Strasburgu, jest pierwszym kandydatem na to stanowisko, ale decyzja nie zapadła. Mają "małą listę kandydatów" z planem awaryjnym na wypadek, gdyby nic nie zadziałało.