Pożar spala połowę taboru autobusowego Burgos
Przy 39 pojazdach spalonych na popiół, system transportu publicznego hiszpańskiego miasta został poważnie dotknięty, ale nie ma poważnych konsekwencji ludzkich.
Wczoraj w nocy około godziny 2:00 w nocy wybuchł silny pożar na dworcu autobusowym w mieście Burgos, niszcząc szacunkowo 39 autobusów, co stanowi ponad połowę z 75-pojazdowej floty hiszpańskiego miasta, według kilku lokalnych radiostacji i gazet.
Przyczyna pożaru pozostaje obecnie nieznana, a trwające śledztwo musi wyjaśnić, czy był to nieszczęśliwy wypadek, czy też może stać za nim podpalenie. W rzeczywistości Castilla y León została mocno dotknięta w zeszłym roku przez rekordową falę Wielkich Pożarów w Hiszpanii, stając się jednym z najbardziej dotkniętych regionów w kraju.
Strażakom udało się opanować pożar półtorej godziny później, ratując kilka pojazdów i zapobiegając dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia.
Nie odnotowano ofiar ani poważnych obrażeń, choć jeden kierowca został przewieziony do szpitala z powodu wdychania dymu. Poza zniszczeniem całego budynku garażu, zawieszono do sześciu miejskich linii autobusowych, podczas gdy ratusz pracuje nad minimalną liczbą usług i zastępczymi wagonami.

