Prawie 10 ton kokainy znaleziono zakopaną w soli na statku u wybrzeży Wysp Kanaryjskich
Rekordowy morski nalot narkotykowy następuje po międzynarodowej operacji wymierzonej w południowoamerykańskie szlaki przemytu.
Hiszpańska policja przejęła prawie 10 ton kokainy ukrytej w ładunku soli na statku handlowym przechwyconym u wybrzeży Wysp Kanaryjskich, co stanowi największy kiedykolwiek odzyskany na morzu przez władze kraju.
Statek, który wypłynął z Brazylii, został zidentyfikowany jako część śledztwa w sprawie międzynarodowej sieci przestępczej podejrzewanej o przewóz ogromnych ilości kokainy z Ameryki Południowej do Europy. Oficerowie elitarnej hiszpańskiej jednostki operacji specjalnych weszli na pokład statku około 330 mil od Wysp Kanaryjskich i odkryli prawie 300 ciasno owiniętych bel ukrytych głęboko w ładunku soli.
Podczas operacji zatrzymano trzynaście osób, a okręt z wyczerpanym paliwem został później odholowany do portu Santa Cruz de Tenerife. Wideo opublikowane przez policję pokazuje funkcjonariuszy kopiących przez góry soli łopatami, by wyciągnąć paczki narkotyków.
Operacja, nazwana "Białą Falą", została przeprowadzona przy wsparciu brazylijskiej policji federalnej, amerykańskiej Agencji ds. Zwalczania Narkotyków, brytyjskiej Narodowej Agencji ds. Przestępczości oraz władz francuskich i portugalskich, co podkreśla skalę międzynarodowej współpracy stojącej za tym nalotem.
Policja poinformowała, że przejęcie tej przemytu, w sumie 9 994 kilogramów kokainy i broni palnej służącej do ochrony przesyłki, zadało poważny cios globalnym sieciom handlu narkotykami na morzu, bijąc dotychczasowy rekord hiszpańskiej eksploatacji na morzu ustanowiony ponad dwie dekady temu.
