Prezes Forda informuje, że elektryczny samochód ciężarowy za 30 000 dolarów trafił do fazy prototypu
Opisuje się ją jako "misję Apollo".
W powszechnej adopcji EV napotyka się wiele przeszkód, a dla wielu amerykańskich konsumentów jest to użyteczność i ceny. Ford próbował skopiować ich niesamowity sukces z F150 jako EV, ale napotkał szczególnie problemy z ceną.
Jednak nadchodzący samochód, ponownie skierowany na rynek amerykański, podobno będzie kosztował zaledwie 30 000 dolarów, a ten bardzo ważny model jest obecnie w fazie prototypowania.
W wywiadzie dla InsideEVs CEO Forda, Jim Farley, mówi, że ten model jest kluczowy:
"To dosłownie jak misja Apollo czy Gemini w Fordzie. Wyjątkowo amerykański, ryzykowny projekt... tak jak jednostki napędowe w Formule 1, to jeden z najtrudniejszych projektów, w jakich kiedykolwiek brałem udział."
Inni producenci również mają trudności ze obniżeniem kosztów niezbędnych rzeczy do poziomu, w którym naprawdę przystępne cenowo EV mogą wejść na rynek z solidnym zasięgiem.
