Przewodniczący National Farmers Union ostrzega, że przedłużająca się susza w Wielkiej Brytanii doprowadzi do niedoboru niektórych produktów spożywczych
Pszenica i owies należą do upraw zagrożonych, podczas gdy hodowcy zwierząt martwią się o swoje plany racjonowania na zimę.
W zeszłym tygodniu potwierdzono, że ponad połowa Wielkiej Brytanii oficjalnie przeżywa suszę, woda jest niezwykle niedoborna, a zakazy używania węży obowiązują w wielu hrabstwach w całym kraju, aby oszczędzać wodę. Biorąc pod uwagę, że Wielka Brytania jest znana z mokrych i deszczowych warunków przez około połowę roku, brak wody przez tak długi czas ma ogromny wpływ, zwłaszcza na rolników.
Brak deszczu wywarł ogromne obciążenie dla rolników rolnych, a prezes National Farmers Union, Tom Bradshaw, wydał teraz ostrzeżenie, że sytuacja ta może prowadzić do niedoborów niektórych produktów spożywczych w przyszłości.
Według BBC News, wspomniano, że pszenica i owies należą do upraw, które już doświadczyły "bardzo, bardzo słabych" plonów, a hodowcy zwierząt również zaczynają dzielić wątpliwości i obawy dotyczące trudności z uprawą i produkcją zimowych racji paszowych dla swoich zwierząt, co sugeruje, że nadchodzące miesiące nadal będą wyzwaniem dla tych, którzy uprawiają krajową żywność.
W tym tygodniu w niektórych częściach Wielkiej Brytanii ponownie obowiązują ostrzeżenia przed upałem, a na horyzoncie pojawiają się deszczowe warunki. Czy prognozowana pogoda wystarczy, by obalić głęboko zakorzenione suche warunki suszy, dowiemy się dopiero za kilka dni.
