Erling Haaland jest jednym z najlepszychManchester City zawodników wszech czasów, zdobywając trzecią "potrójną" koronę Pepa Guardioli (Premier League, Champions League i FA Cup ) i, obok Kyliana Mbappé, jest wschodzącą gwiazdą nowego pokolenia gwiazd futbolu. Ale czy jego czas w City dobiega końca? Tak... A nie, według różnych źródeł.
Chociaż kontrakt Haalanda z City obowiązuje do 2027 roku, podpisał on klauzulę odstępnego, która pozwala mu opuścić klub, jeśli zechce (za około 150 milionów euro). I według Sky Sports zamierza z niego skorzystać pod koniec sezonu, ponieważ celem 24-letniego norweskiego napastnika jest dołączenie do Real Madrid.
Jednak hiszpańska gazeta Marca zaprzecza tym plotkom, mówiąc, że jego zamiarem jest pozostanie w Manchester City, a zawodnik i klub negocjują obecnie przedłużenie jego kontraktu. Jego najbliższa przyszłość pozostaje jako Citizen.
Nawet jeśli Haaland zostanie, Manchester City może stracić Pepa Guardiolę w przyszłym roku
Odejście Haalanda z City mogło być spowodowane nie tylko chęcią dołączenia do Real Madrid, ale dwoma wewnętrznymi czynnikami. Jednym z nich jest proces, przed którym stoi klub za naruszenie przepisów rynkowych i konkurencji, z ponad 130 zarzutami za złamanie przepisów w latach 2009-2018, które zostaną rozwiązane dopiero na początku 2025 roku.
Druga to kolejna ważna strata dla klubu, tym razem znacznie bardziej prawdopodobna: trener Pep Guardiola. Ostatnio Guardiola bardziej otwarcie mówił o swojej przyszłości i choć plotki o tym, że będzie trenerem Anglii, nie trwały długo (wybór padł na Thomasa Tuchela), to potwierdzone odejście dyrektora piłkarskiego Man City Txiki Begiristain (bliskiego przyjaciela Pepa i byłego kolegi z FC Barcelony) może przyspieszyć odejście Pepa z City, po ośmiu bardzo udanych latach.