Red Dead Redemption 2 jest obecnie czwartą najlepiej sprzedającą się grą wszech czasów
Mimo to mogłaby być znacznie, znacznie wyższa, gdyby Rockstar wypuścił odpowiednią wersję dostosowaną do PlayStation 5 i Xbox Series S/X, no i oczywiście Switcha 2...
To właściwie nieco dziwaczna historia. Red Dead Redemption 2 została wydana w 2018 roku na PlayStation 4 i Xbox One i została jednogłośnie pochwalona, zdobyła wszystkie dostępne główne nagrody i sprzedała się wyjątkowo dobrze. Można by pomyśleć, że Rockstar byłby zachwycony, a większość ludzi prawdopodobnie myślała, że gra podąży tą samą ścieżką co Grand Theft Auto V z zaktualizowanymi wersjami na nowsze konsole.
Oprócz... Jak wiemy, tak się nie stało. Niemal natychmiast stracili zainteresowanie wspieraniem komponentu online gry i mimo że wydano wersję na PC, nadal nie jest ona dostępna ani na PlayStation 5, ani na Xbox Series S/X, które teraz zbliżają się do swoich odpowiednich zamienników. Aha, nie zapowiedziano też żadnej wersji na Switcha 2.
Mimo to Red Dead Redemption 2 nadal sprzedaje się w niesamowitym tempie. Od ostatniego raportu kwartalnego sprzedaż wzrosła o dwa miliony egzemplarzy, zwiększając łączną liczbę do 79 milionów sprzedanych egzemplarzy, przewyższając łączną sprzedaż Mario Kart 8 /Mario Kart 8 Deluxe na poziomie 78,02 miliona egzemplarzy. To sprawia, że Red Dead Redemption 2 jest czwartą najlepiej sprzedającą się grą wszech czasów, ustępując jedynie (w kolejności) Minecraft, Grand Theft Auto V i Wii Sports, z których ostatnia, jak wiemy, była dołączana do konsol Wii poza Japonią.
Wszystko wskazuje na to, że westernowa epopeja Rockstara w niedalekiej przyszłości prześcignie Wii Sports (82,9 miliona sprzedanych egzemplarzy), a do lata 2026 roku powinna być trzecią najlepiej sprzedającą się grą wszech czasów.
Plotka głosi, że Rockstar w końcu rozważa wydanie Red Dead Redemption 2 w większej liczbie formatów, ale fakt, że trwało to tak długo, w połączeniu z brakiem zainteresowania wspieraniem go online, pokazuje, że nadal uważają Grand Theft Auto za swój absolutny główny cel. A wtedy nie wystarczy po prostu być czwartą najlepiej sprzedającą się grą na świecie w historii.







