Rosja przeprowadza masowy, nocny atak na terenie całej Ukrainy, pozostawiając co najmniej 10 ofiar śmiertelnych i 86 rannych
Ponad 470 dronów i 48 rakiet zaatakowało różne regiony, w tym zachodnie obszary daleko od linii frontu.
Co najmniej 10 osób zginęło, a 86 zostało rannych po tym, jak Rosja przeprowadziła w środę rano w środę duży atak rakietowy i dronowy na terenie Ukrainy. Ataki dotknęły wiele regionów, uszkadzając budynki mieszkalne, szpital, szkoły oraz kluczową infrastrukturę energetyczną.
Władze ukraińskie zgłosiły wystrzelenie ponad 470 dronów i 48 rakiet różnych typów podczas ataku. Charków był jednym z najbardziej dotkniętych miast, a ataki dronów raniły dziesiątki, w tym dzieci.
Celem były także regiony zachodnie, takie jak Tarnopol i Lwów (położone ponad 500 kilometrów od linii frontu), co spowodowało rozległe zniszczenia i przerwy w dostawie prądu. Dodatkowe ataki odnotowano w Tarnopolu i Iwano-Frankiwsku, gdzie zginęło kilka osób.
Ministerstwo Energii Ukrainy potwierdziło awaryjne przerwy w dostawie prądu w kilku obwodach po wznowionych atakach na zakłady energetyczne. Zgłoszono duże pożary we Lwowie, a władze apelowały do mieszkańców o pozostanie w domach z powodu możliwego zanieczyszczenia powietrza po eksplozjach.
Nocny atak wywołał także reakcje regionalne. Polska wysłała myśliwce i tymczasowo zamknęła dwa lotniska jako środek ostrożności w pobliżu granicy z Ukrainą. Rumunia również rozmieściła Eurofightery i F-16 po wykryciu drona, który na krótko wkroczył w jej przestrzeń powietrzną.
Może Cię zainteresuje:
- Polska wysyła myśliwce i zamyka lotniska po rosyjskich atakach w pobliżu granicy z Ukrainą.
- Rumunia wysyła myśliwce po tym, jak dron przekroczył przestrzeń powietrzną podczas rosyjskich ataków na Ukrainę.
