Rumunia podejmuje pierwsze realne kroki, by zmierzyć się z najniebezpieczniejszymi drogami UE
Nowe przepisy, fotoradary i kampanie świadomości mają na celu ograniczenie wysokiej liczby ofiar śmiertelnych, ale kultura ryzykownej jazdy i starzejące się samochody spowalniają postęp...
Rumunia, będąca siedzibą najniebezpieczniejszych dróg UE, wreszcie podejmuje działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa na drogach po latach wysokich liczby ofiar w wypadkach drogowych.
Jak donosi The Guardian, rząd kryminalizował agresywną jazdę, zaostrzył kary oraz wdraża fotoradary i automatyczne systemy wykrywania wykroczeń.
Pomimo tych działań, postępy są powolne. Problemy strukturalne, takie jak przestarzała infrastruktura, duża liczba starych pojazdów oraz kultura jazdy, która stawia na szybkość i ryzyko, nadal narażają pieszych, rowerzystów i kierowców na niebezpieczeństwo.
W 2024 roku Rumunia odnotowała 78 zgonów na milion osób na swoich drogach, z czego prawie połowa dotyczyła narażonych uczestników dróg. Eksperci ostrzegają, że zmiana sposobu myślenia i modernizacja floty zajmie lata, nawet jeśli zaobserwowano niewielkie poprawy liczby ofiar śmiertelnych i poważnych obrażeń...
